Komentarze (18)

@DerMirker


Gram 20 min dziennie


Po co? Jeśli grasz kontrolując czas to znaczy, że nie kręci Cię granie. Pytanie więc - po co to robisz?

Zrozumiałbym, gdybyś z jakiegoś powodu postanowił utwardzić sobie te opuszki i uznałbyś, że gra na gitarze jest dobrym na to sposobem, ale w takiej sytuacji 20 minut dziennie to za mało.

@KLH2 dlaczego to robisz? Dlaczego zniechęcasz?

Może 20 minut to dla niego taki czas, który jest dla niego odpowiedni na tym etapie. Może z czasem zacznie się mocniej wkręcać i wydłużać ten czas? Nie każdy musi być wirtuozem, ale może czerpać przyjemność i rozwijać po woli pasje, a Ty wpadasz i od razu zjeżdżasz gościa od góry do dołu.

Skoro masz taką wiedzę w tym temacie, to wypadałoby odpowiedzieć na zadane pytanie.

@Byk


dlaczego to robisz? Dlaczego zniechęcasz?


Mujborze..


Pasja ma to do siebie, że nie jest umiarkowana i nie jest powolna. Jeśli dla kogoś gra na gitarze jest pasją, to nie śpi, tylko gra. Nie ma czasu na nic innego, bo gra.

Przy czym zaznaczę - on nie stwierdził, że gra na gitarze jest jego pasją. Tobie odpowiadam więc. Masz jakąś pasję?

@Byk Odniosłem wrażenie, że już się pożegnaliśmy. Ciężko przychodzą ci rozstania? Pozwól, że ci ułatwię.

@DerMirker myślę, że już po 2-3 tygodniach nie powinieneś odczuwać takiego dyskomfortu jak na początku. jak się uczyłem na basie, to po około miechu już było w porządku, ale miałem (i mam) założone tzw flaty (płaska owijka).

@DerMirker Co kilka miesięcy mam ten sam problem, bo u mnie gitara może leżeć kilka miechów a potem mnie coś najdzie i ją zajeżdżam przez kilka tygodni xD I za każdym razem paluchy się musza przyzwyczaić, chociaż po kilku razach jest już łatwiej

Zaloguj się aby komentować