@Pawelvk psycholog/psychoterapeuta ok, ale moim subiektywnym zdaniem jesli chodzi o psychiatre to najwazniejsze, zeby byl jakis mlody. I tak kazdy przepisze ci te same leki, a dawkowanie bedziesz musial i tak dobrac sam, na podstawie obserwacji. Ja poszedlem raz do takiego z polecenia, chlop w srednim wieku. i mi zaczal pierdolic, ze medikinet to narkotyki i ze on to niechetnie przepisuje, pomimo, że wczesniej juz inny psychiatra mi go zapisal i efekty byly bardzo dobre. Nawet mi jebany nie chcial atmoksetyny przepisac, tylko dwie wizyty z kolei mi przepisal jakieś gówno, po którym spałem po kilkanascie godzin dziennie, a jak mu o tym powiedzialem, to mi zmniejszyl dawke przez poł, przez co jak wzialem wieczorem, to do 12-13 byłem nietomny xD No ale to tylko moje doświadczenia i mówię co ja bym zrobil na twoim miejscu