@Astar Bardzo zabawne jak ty wszystko wiesz, jacy wszyscy są głupi i niedouczeni, nikt się nie zna, tylko ty dostąpiłeś oświecenia. Na wikipedię to sam mogę wejść, chciałem żeby mi Jaśnie Oświecony Pan Doświadczony wyjaśnił, bo przecież tyle wie, nawet wie ile mam lat. xD Bardzo mi to schlebia, chciałbym znowu u mamusi bajeczki pooglądać. Wybitny poziom dyskusji. xD No ale pośmialiśmy się, powspominaliśmy, teraz do rzeczy:
Fajnie że wypisałeś kilka zmyślonych hipotetycznych scenariuszy. Też tak umiem. Jak kłamliwie wezwę policję na sąsiada i powiem że gwałci dzieci to on ma szansę się wytłumaczyć i oczyścić z zarzutów zanim go pobiją. Jak "patus" wcale nie jest patusem, tylko chorym człowiekiem, np. cukrzykiem i dlatego panikuje, nie kontaktuje i nie wykonuje poleceń to nie wybiją mu zębów o asfalt, tylko podejdą do niego ostrożniej. Jak ktoś pasuje do opisu osoby poszukiwanej, to niekoniecznie nią jest, więc skoro może być niewinny to nie traktujmy go jak worka kartofli. Policji trudniej też działać na zamówienie skorumpowanych polityków bo trudniej kogoś zgodnie z prawem prześladować. Ach, no i najważniejsze - policjant nie może ci skopać dupy bez powodu bo ma zły dzień i chce się wyżyć na przypadkowym samotnym przechodniu. No i co, czyje historyjki lepsze?
napisałem coś takiego?
Służę pomocą, bo Pan Starszy ma słabą pamięć.
Kary są śmiesznie niskie i często za pobicie dostaje się zawiasy.
Popatrz jak obszymurki traktują policję...
plus
Jak gliniarz spałował agresywnego patusa to nie stawał przed sądem.
Napisałeś, że policja nie ma wpływu na patusów, patusy munduru nie szanują, bo są niskie kary za pobicie, a kiedyś jak milicjant spałował to nie stawał przed sądem. Czyli kiedyś pałował bezkarnie-dobrze. Współcześnie brak szacunku-źle. Ale teraz twierdzisz, że te dwa zdania są od siebie niezależne, nie ma między nimi wspólnego kontekstu, tak? Dobre. xD
Czy może pisałem raczej o tym, że jak policjant wpi...li patusowi to ma problemy?
I skontrastowałeś to z milicją, która jak spałowała to nie miała problemów. Więc się nie hamowała niepotrzebnie. A dzisiaj policjant się pilnuje, żeby nie przesadzić. Bo problemy ma tylko wtedy, jak przesadzi i np. dzieciakowi za gram zielska połamie ręce.
Doprawdy, w życiu bym się nie spodziewał, że spotkam człowieka tęskniącego za milicją. xD