Pierwszy wspólny zimowy spacer po 7 miesiącach adopcji. Co tu dużo mówić, zdjęcia mówią wszystko. Pies dostał jebla.

Radość nie do opisania i energia nie do opanowania.

Teraz leży i zdycha że zmęczenia

#pies #pieskiezycie #psy #zwierzaczki

13786d5a-9839-4771-a420-5ffc6abb0ed3
bdbf0531-2671-4f3b-bb0a-aaa59ee5dd09
ea850687-34aa-4353-aa18-c0281eb631c4
94b950d3-5233-4da5-8445-60fb61d37bb2
74352568-35c2-4077-9237-786e69c951cf

Komentarze (12)

@adam_photolive Nie wiem czy już był, ale polecam też kiedyś się wybrać z psem na piaszczystą plażę Tam też może być sporo uciechy

A w Szkocji nie chce spaść do tego ja w pracy. Nic to, plaża też spoko.

Ale się cieszy futrzasta menda i najlepsze jest to, że tak się będzie cieszyć za każdym razem. Przyjdzie odwilż, słoneczko, potem znowu śnieg i menda się ucieszy jakby już kolejna zima przyszła.


Na zmrożonym trawniku pewnie też się tarza? Najgorzej nie wziąć rękawiczek. Stoisz, czekasz, ta się tarza - „ooo z takim psem to ciepło bo w ruchu" mówili.... Taaa

Zaloguj się aby komentować