@Trypsyna dotychczas pływałem na basenie. Sporadycznie biegam. eksperymentuje z różnym i aktywnościami. Jednak na razie basen to mój żywioł. Ale na basenie nie ma takiego siłowego wysiłku (° ͜ʖ °)
Ale na basenie nie ma takiego siłowego wysiłku (° ͜ʖ °)
Po prostu jechałeś na rowerze po raz pierwszy od 10 lat Być może pod kątem dojechania jednej partii mięśni rower > basen, ale całościowo to nie do porównania.
@Klamra tak to jest z eksperymentowaniem , najpierw 10km potem kupisz lajkre leginsy zaczniesz golić nogi, robić życiówki a pewnego dnia się obudzisz z pejczem w tyłku z kolegami w łóżku i zrozumiesz ile lat skrywałeś swój sekret
@lekcjekaczan9e tak nie będzie. W żadne hobby nie wchodzę po całości, bo to potem już jest choroba (° ͜ʖ °) nawet kiedyś planowałem wpis jak ja to widze
@Half_NEET_Half_Amazing podobno ten model to teraz fancy baza pod restomod. Ale jednak dla mnie jest za mały. Bo ja go pożyczyłem i przez chwilę się zastanawiałem, czy go nie odkupić od kumpla. No ale za mały ¯\_(ツ)_/¯
W 2019 roku jechałem na rowerze pierwszy raz od chyba 2008 roku. W 2022 roku zrobiłem pierwszy raz 100 km. W 2023 roku kupiłem szosę. W 2026 planuję trasy, które nie wiedziałem że można zrobić na rowerze. Uważaj po czym stąpasz
@Furto W ~2002 roku lekarz powiedzial ze nigdy nie bede biegal, a problemem moze byc dla mnie nawet normalne poruszanie sie. W 2013 roku jednego dnia zrobilem tripa 160km rowerem, a bywaly tygodnie, w ktorych spokojnie dobijalem ponad 500km xD
@100mph W "Rowery nie bajki" jakiś czas temu facet mówił, że miał tak rozwalonego achillesa, że uczył się chodzić przez pół roku, a na rower wsiadł i pojechał.
@RACO Hahaha! no spoko. Ja już traktuje te Twoje komenty dotyczące Freelandera jako mój folklor i je lubię (° ͜ʖ °) ale nie. nie zjebał się. A uwierz mi, jeśli się zjebie, będziesz pierwszą osobą, którą będę wołał xD