Pierwszy raz mam taką sytuację i nie wiem w sumie jak się za to zabrać xD
Kupiłem bratu z okazji narodzin dziecka bon do smyka na 500 zł z kartypodarunkowe.online. No i spoko ale okazało się że w momencie kiedy bratowa chciała z niego skorzystać okazało się że Smyk musi potwierdzić ważność z tą firmą a firma się zawinęła i elo benc XD
Strona nie działa, mam ew maila do nich z potwierdzenia ale nie odpowiadają. Do tego likwidatorem jest jakiś stary niemiec bez info o kontakcie. Mieliście podobna sytuację?
#problem #ehkurwa
Komentarze (17)
@Czokowoko Jak płaciłeś kartą to chargeback, jak nie to małe szanse na odzyskanie czegokolwiek
co skłoniło cię do zakupu "karty podarunkowej" na jakiejś szemranej stronie?
@Czokowoko Te wszystkie karty podarunkowe online to chyba nowa odsłona piramidy finansowej, najpierw sprzedają karty podarunkowe 10% taniej niż nominalna wartość, faktycznie te karty działają, ludzie zadowoleni, polecają, dobre opinie, a potem jak nasprzedają wystarczająco dużo tych kart to firma się zwija. Już któryś raz taki numer widzę.
@GazelkaFarelka O kurde, pierwszy raz o tym słyszę. Ehh dzięki za info teraz już będę uważał jeszcze bardziej xD
@Czokowoko Chyba nie mówi się jeszcze o tym zbyt głośno, ale serio, czym to się różni od piramidy finansowej?
Ostatnio też np. była taka afera:
https://www.pepper.pl/dyskusji/mambon-upadlosc-1030174
Coś czuję że w niedługim czasie czeka nas więcej tego typu historii.
Wpieprzyłem się kiedyś w bilety do multikina i jakieś 200zł poszło się walić. Mambon to się nazywało. Niestety to są kwoty przy których koszt biegania za sprawą jest większy niż sama sprawa.
Przykro czytać... Jedyna możliwość którą znam to ta, o której wyżej wspominali, czyli chargeback wykonany przez bank...
Ale tak na przyszłość, to ja już od dawien dawna wszystkim mówię, że jedyne karty podarunkowe, które mają sens, to te które działają we wszystkich sklepach i są po prostu walutą. Ja czasami jak chce dać nieoczywiste "pieniążki" żeby ktoś coś sam sobie kupił, to zmieniam na Euro i jest z tego jakiś "fun" dla obdarowanego, bez ryzyka, że karta straci ważność, albo ktoś o niej "zapomni" - polecam!
Jeśli płaciłeś kartą to możesz zgłosić sytuację do banku. Lepiej się jednak pospieszyć, bo typowo jest na to 120 dni od transakcji.
Jeśli płaciłeś Blikem albo przelewem, to raczej małe szanse na odzyskanie środków, musisz dołączyć do oficjalnej listy wierzycieli i zostaniesz zaspokojony zgodnie z kolejnością ustawową.
@Czokowoko na przyszłość to w necie wszystko się kupuje z opcją chargeback. Jak mi jakiś serwis nie obsługuje karty, to od razu idę gdzie indziej
Kartę podarunkową bratu? Ma to sens, jeśli zapłaciłeś 250zł, a jeśli tak, to jakoś przeżyjesz stratę. Jeśli więcej, to nauczysz się, żeby następnym razem po prostu dać kasę 🤣 albo kupić jakąś plastikową, głośną zabawkę, w której nie można dźwięku wyłączyć.
Zaloguj się aby komentować