Komentarze (11)

Poranny kac


Powinna boleć mnie chyba głowa,

Przecież impreza była i picie,

Od kaca jakby los mnie uchował,

To jest dopiero jak z bajki życie!

Mnie rano nigdy nie boli głowa

Gdy tylko wstaje to kebab w picie

Sosiwo ostre zgrabnie w jej chowa

W brzucho wlatując, we mnie tchnie życie

Nie boli mnie więcej tak strasznie głowa

Odkąd nie dla mnie juz całe to picie

Poranek się przede mną nie chowa

Oto jest życie, oto jest życie!

Oczu nie otwarłem, a już pęka głowa

W ryju Sahara, a gdzie moje picie?

Dlaczego akurat zawsze się chowa

Jak go potrzebuję walcząc o życie

Ja jestem facet i rodziny głowa

A żona kasy nie daje mi na picie

A jak mam kaca to piwo mi chowa

A ja pić muszę bo co to za życie.

gdzieś została Twoja głowa

tam gdzie zaczęło się picie

gdy czas mdły strach w mroku schowa

wśród fal sinych płyń po życie

Zaloguj się aby komentować