Perm:
Że co, że alarm o skażeniu chemicznym? To były tylko ćwiczenia, w rzeczywistości nie ma żadnego zagrożenia.
Tuapse:
Że co, że deszcze z naftą padają? To nie od płonących instalacji, tylko z ukraińskich dronów wypełnionych mazutem. Po zestrzeleniu zostaje rozpylony nad okolicą. Ale tak w ogóle wszystko jest pod kontrolą, mamy wodę morską i powietrze górskie najwyższej jakości, serdecznie zapraszamy turystów.
https://centrumeuropy.pl/93010671/po-kolejnych-ukrainskich-atakach-plona-instalacje-naftowe-w-permie-i-tuapse-niebo-zaslonil-dym-i-padaja-trujace-deszcze dobry materiał, polecam całość. Tylko że wczorajszy, a dzisiaj w nocy znów coś nad Tuapse latało
#wojna #rosja #ukraina

