#perfumy jakoś marazm widzę xD
#conaklaciewariacie dzisiaj gości ASQ Blue Kenam, nie ma bardziej odpustowej flaszki xD

#perfumy jakoś marazm widzę xD
#conaklaciewariacie dzisiaj gości ASQ Blue Kenam, nie ma bardziej odpustowej flaszki xD

@dziadekmarian nie jest źle, na pewno nie ma tej super mandarynki w otwarciu,, czego trochę brakuje ale i w Amarze ona na mnie szybko znikła
tutaj zapach od początku do końca taki sam i jest w fazie serca/bazy samej Amary, też jest chemicznie bo i Amara taka jest
co do parametrów to po 4 h nadal wyraźnie na sobie czuje także też nie jest tak źle, myśle że co ok. 6 godzin jeszcze na mnie potrzyma, takze tutaj nie jest źle, na początku wyczuwałem też dość dobrą projekcje, ale pewnie do ok 1-2h max
podsumowując jest naprawdę dobrze, wkurza niby chamski klon ale Amary teraz już nie ma i nawet jeśli chciałbym kupić nowy flakon to cena jak za złoto, a mimo że lubię ten zapach to nie uważam że jest tyle warty, także i pewnie swój flakon Amary puszczę dalej
nie spodziewałem się wiele po tym, ale tutaj pozytywne zaskoczenie
Al Hayvaan Duftkumpels po nutach mozna by sie spodziewac ze mamy do czynienia z dzikim zwierzem... a w praktyce to zapach calkiem podobny do wlasnie Blue Kenam

Do tego na nadgarstku mamnowy nabytek i moj pierwszy hindi oud. Ponoc jest to "top tier incense grade manipur wood soaked in rose water". Pierwsza kropla na nadgarstek, robie niuch i co? Zero stodoly, obory, gowna, krowy, sera, siana, itp. Za to sa delikatne mlodziutkie winogronka lekko kwaskowate z odrobina slodyczy w tle. Jest to swieza destylacja i z czasem ma nabrac charakteru i stac sie jeszcze bardziej wspanialym olejkiem. Btw dostalem to za pol darmo od goscia ktory jest znanym i cenionym "destylatorem" w (chyba) Pakistanie.

Zaloguj się aby komentować