#perfumy

Dziś był obiad u teściów i pierwszy raz miałem okazję spryskać się zakupionymi na tagu

Tony Iommi Monkey Special Xerjoff

Testu starej niestety nie miałem okazji zrobić, bo ma chore zatoki i nic nie czuje od tygodnia, na wszelki wypadek walnąłem tylko 4 strzały.

Przez cały dzień nikt nie skomentował, do momentu aż nie poszedłem usypiać młodego.


Już poczytane, leży grzecznie w łóżeczku i nagle pyta:

- tato, dlaczego śmierdzisz skunksem?


Także test gówniaka oblany

#nieheheszki

#conaklaciewariacie

Komentarze (12)

@Oczk przecież to oczywiste, że tak mówi bo chce cię do niego zniechęcić tylko po to, żeby sam mógł ci go wziąć i używać na codzień tego boskiego nektaru. Nie daj sie małemu nicponiowi

@Oczk ja mam flachę w celach czysto praktycznych. Jak zeszłej zimy załatwiałem sprawy urzędowe wypsikany Tommy Iommi, to jakoś tak panie inaczej podchodziły, czułem się luksusowo obsłużony. Swoją drogą też się spoko czuję w tym zapachu. W moim top 10 się plasuje

@Oczk U mnie córa 2.2 roku dawniej na wszystkie perfumy mówiła "mhmmm ładne" ale teraz podłapała od swojej rodzicielki i też robi "o fu" xD

Zaloguj się aby komentować