Paweł Kwiatkowski: street art to najbardziej egalitarna sztuka

Street art to najbardziej egalitarna sztuka; nie wymaga od nikogo pójścia do galerii i — czy tego chcemy, czy nie — nadaje oblicze naszym miastom — powiedział PAP Paweł Kwiatkowski, autor nowej publikacji „Urban Vibe. Street Art Polska vol. 2”. To kontynuacja i dopełnienie tomu „Street Art Polska”. [...]


– W pierwszym tomie pojawiła się hipoteza, że street art jest zjawiskiem przypisanym tym osobom, które w latach 90. XX wieku były nastolatkami malującymi graffiti, jeżdżącymi na deskorolkach, słuchającymi hip-hopu i czytającymi magazyn „Ślizg”. Dziś wielu z nich to uznani artyści wystawiający prace w galeriach i realizujący zlecenia z całego świata, jednak coraz częściej odchodzą oni z ulicznej sceny do domów aukcyjnych i prywatnych kolekcji. Pojawiały się opinie, że wraz z nimi street art może się skończyć — powiedział PAP Paweł Kwiatkowski.


Wyjaśnił, że „Urban Vibe. Street Art Polska vol. 2” ma pokazywać, jak bardzo i w jak wielu kierunkach rozwinął się street art w Polsce. Książka prezentuje twórczość kolejnych uznanych artystów, m.in. Bartka Świąteckiego, Bartka Stypki i Pawła Ryżki. Obok nich pojawiają się także przedstawiciele młodszych pokoleń twórców street artu. [...]


#sztuka #streetart #sztukauliczna #ksiazka #polskaagencjaprasowa #artysci

Pap

Komentarze (9)

Malunki kiedyś patrz obraz nr 1, obecne "dzieła" patrz nr 2, najwyraźniej cofamy się w rozwoju. To nie streetart tylko wandalnizm i niszczenie mienia.

3bc37b1e-66bf-482f-8155-448a71471c4c
bead71f1-4a3c-4ddd-8a94-b3731bd7a305

@Mr.Mars ja sobie Street art bardzo cenię.

Często to właśnie mury są głosem uciśnionego społeczeństwa żyjącego pod butem.

A że 95% procent to bohomazy debili I wandali - trudno. Ja jednak jestem z tych, co doceniają napisy na murach i szukają w nich głębi, czy zwykłej prozy życia.

@Rafau dokładnie, murale czy jakieś obrazki na ścianach są super, ale tagi to gówno a nie sztuka. Te duże kolorowe napisy to nie wiem co o tym myśleć, ale raczej na plus, bo zwykle to nic ciekawego (po prostu wielki kolorowy napis, najczęściej chujowy), ale jest kolorowy. Najczęściej są to nazwy klubów piłkarskich - coś tego typu, co wrzucam w obrazku. Gardzę kibolstwem, ale takie napisy często zakrywają coś jeszcze brzydszego. Ale też to, co wrzucił @cze wyżej to już gówno według mnie xd

e19d591f-fc62-46c7-b552-f4fbb870c049

@ZohanTSW ja lubię bardzo "mądrości" ulicy. Jednym z moich topek, to "fałszywa dziwka zawsze cie zdradzi", czy "jebać przyczajone kurwy jestem z siebie dumny". Pole do interpretacji szerokie.

Zaloguj się aby komentować