Patrzcie co dostałem od teściowej! No czegoś takiego jeszcze nie jadłem, a zdecydowanie trafia w mój gust. Myślę, że pod wódeczkię - idealne.

Nie wiem jak to się nazywa, ale są to roladki ze skóry wieprzowej (z golonki), duszone/podsmażane na patelni.


#gotowanie #kuchnia

5a4a6ab0-f61b-4315-b55f-90377181d0b6

Komentarze (14)

@UncleFester zapytam. To jest duszone z warzywami (cebula/marchewka). Dość gumowe na zimno, łatwiejsze do zjedzenia na ciepło. Spróbuję jeszcze podgrzać w erfrajerze na bardziej chrupko.

Zaloguj się aby komentować