Pandzia dobijała u mnie w firmie od 2013 już do 400k...

Już nie będzie dobijać.

Pan z porsze nie ustąpił przy skręcie ale ze bogaty to mandatu nie przyjmuje. Na dodatek prowadził mąż pracownicy bez mojej wiedzy, na dodatek wydmuchał 0.12 i na dodatek ma podagrę dostając ataku w czasie czekania na służby. Więc będzie odwracanie kota ogonem w Sądzie. Już nie mogę się doczekać kolejnego kopania z koniem.


Pandzia odjechała do kasacji....

#motoryzacja #gownowpis


Co za dzień....!

253c1bda-ac38-47d2-aa14-6b728bd51545
ac249181-166d-4b23-bc3e-8b727c76f17e

Komentarze (31)

@Taxidriver Pandy. No prosty motor z 1.2l miała 60 kucy a nie 150 jak maja obecnie auta ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

Gdzieś przy 310 miała robioną skrzynię bo padło łożysko na wałku. Z silnikowych wymienione uszczelniacze na wale tez około 300k kilometrów bo podciekało.

@Ten_koles_od_bialego_psa znajomemu w V-Classic z 2019, funkiel nówka z salonu 2.1 diesel, silnik padł przy niecałych 450kkm.

Tzn padł, wtryskiwacze, świece żarowe robione 3 razy, łańcuch rozrządu do wymiany…

Zawsze chwaliłem włoską i francuską motoryzację, jeśli tylko ktoś potrafi dbać o te samochody.

@PlatynowyBazant20 masa, wystarczyło że ruszył i miał 20km, moment pędu i masa zrobiły resztę.

Do tego nowoczesne samochody się składają jak harmonijka by ochronić pasażerów.

@PlatynowyBazant20 Poza uszkodzoną blachą, to jeszcze poduchy wystrzelone, to jeszcze deska rozdzielcza do wymiany i pewnie pasy bezpieczeństwa tak samo.

Auto nie jest nowe i jeszcze ma duży przebieg. Po prostu naprawa raczej nie będzie oplacalna

@Ten_koles_od_bialego_psa

Na dodatek prowadził mąż pracownicy bez mojej wiedzy, na dodatek wydmuchał 0.12 i na dodatek ma podagrę dostając ataku w czasie czekania na służby. 

no ciekawe jak to będzie

0.12 to jest dopuszczalne, ciekawe co z podagrą, chociaż pewnie kierowca Porsche musiałby udowodnić ze miał atak w czasie kolizji (tutaj mąż ma argument że skoro ma prawo jazdy to znaczy że lekarz orzekł że mu to nie przeszkadza).

tak czy siak, czekamy na rozwój (hehe) wypadków


ps. Panda na zawsze w moim sercu, zdawałem na niej prawko ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Żadne fikołki nie pomogą.

Kierowca ma uprawnienia, 0.12 to nie jest jazda pod wpływem. Pewnie trochę to potrwa, ale wyjdziesz z tego cało.

Szkoda zaistniała na Twoim pojeździe, więc poszkodowanym jesteś Ty. Byłoby gorzej gdyby sprawcą był mąż Twojej pracownicy, wtedy ubezpieczyciel wywijałby fikołki żeby uniknąć pokrycia szkody.

PRzeszedłem podobną ścieżkę, gdzie znajoma prowadziła moje auto i pod moim domem koleś w zasadzie urwał przód auta, a przebiegło to tak, że jechał za nią, nie ogarnął że ona skręca w prawo i ratują się przed uderzeniem w tył odbił na chodnik. Ona miała już przód auta wystawiony w strone bramy (auto bylo pod ukosem) w momencie uderzenia wiec typ zabrał zderzak, reflektory, i chłodnice.

Bronił się, że ona nadrzuciła lekko w lewo i on myslal ze ona skreca w lewo wiec nie przyjal mandatu. Na moje nieszczescie, przyjechala taka ekipa drogówki, że przez 4 godziny prowadzili dochodzenie kto zawinil, chcieli nawet wystawiac wraki na ulice i ustawiac je jak byly w momencie uderzenia.

Do tego byłem jedynym świadkiem (widzialem to z okna kuchni) i wlascicielem pojazdu. Co ciekawe - bylem dwukrotinie przesluchiwany przez policje i raz w sądzie - nikt o to nie pytał.

Sąsiad ma kamere monitoringu na ktorej było widać częściowo załe zajscie.

Sprawa trwała 2 lata ale ostatecznie sąd przyznał racje mojej znajomej.

Tu jedna wazna uwaga - jesli zdecydujesz sie naprawiac auto, to rob to teraz i zbieraj faktury. Po calej sprawie ubezpieczyciel bedzie odpierdalał fikołki z tulupem żeby zanizyc wycene bo minelo x czasu, wartosc auta spadla (rocznik) i milion innych wymowek.

Tak mi doradzil radca prawny (tobie tez radze takiego wziac) i dzieki bogu bo naprawa mojego auta kosztowala niemal 15k a ubezpieczyciel po sprawie chcial wyplacic 7k. Jedno pismo z kopia faktur i cala kwota splynela na konto.

@maks_kow Mam pana Papuga na ryczałcie miesięczym, będzie ogarniać.

Auto idzie do kasacji w ramach programu mój elektryk bo wtedy dotacja 40k na nową fronterę elektryczną za którą wychodzi wtedy rata 363 zł miesięcznie butto ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

a1eb6dcf-9cce-4766-9765-5c3915e2a3bb

@Ten_koles_od_bialego_psa czyli w ogole nie liczysz na odszkodowanie? Trudno będzie wykazać że poniosłeś stratę, skoro za auto o wartości rynkowej 12-15k dostales 40k dotacji.

No to nie rozumiem o jakim kopaniu z koniem piszesz?

@maks_kow kopaniu w Sądzie z właścicielem porsze który będzie chciał wykazać albo wspówinę pandy albo całkowicie zrzucić ją na kierującego pandą.

Odszkodowanie jak się da i tak wezmę, a auto skasuje w ramach programu dopłat osobno. Profity nie wykluczają się.

@Ten_koles_od_bialego_psa Wykluczają. Odszkodowanie za poniesione straty nie moze sluzyc uzyskaniu korzysci przez poszkodowanego, ma tylko zadoscuczynic poniesionej stracie. Tu nie ma profitu.

Moze dostaniesz roznice miedzy wartoscia katalogowa auta a kwota uzyskana, ale raczej nic.

Postepowanie karne to osobna kwestia, najpierw dochodzenie w dorgowce, potem rozprawa w trybie nakazowym i jesli obwioniony odwola sie od wyroku (co moze zrobic bez uzasadnienia). sprawa w sądzie powszechnym.

Skoro nie zlaezy ci na naprawie auta/odszkodowaniu, to wyjebka.

Jesli uznaja ze sprawca jest maz twojej pracownicy, to on poniesie konekwencje. Ty i tak wyjdziesz na swoje bo oddajesz auto na zlom w zamian za dotacje.

Jesli sad uzna wine kierowcy porsche, to z palcem w dupie obali Twoje roszczenie odszkodowawcze, skoro pozbyles sie auta za niezla dotacje.

@maks_kow mordko jakby była sprawna też by było 10 k zwrotu za złomowanie, nie jest to istotne z punktu widzenia programu sprawdzałem już i pytałem. ty wychodzisz z błędnego założenia uzyskania korzyści za poniesione szkody z dwóch źródeł a założenie jest błędne bo dotacja za złomowanie nie ma nic wspólnego z wypadkiem ani stanem auta.

@Ten_koles_od_bialego_psa mordo, jak pozbedziesz sie auta, a ubezpieczyciel (badz sprawca kolizji) zakwestionuje kosztorys to nawet jak zaproponuja ci odszkodowanie w wysokosci 3,78 zlotych, to nie bedziesz mial zadnego argumentu obrony.

Wtedy zostanie ci kopanie sie z koniem w sądzie.

Ciekawe, ktory rzeczoznawca wystawi ci papier na wycene naprawy wyzlomowanego auta.

Kto choc raz mial do czynienia z ubezpieczycielami, ten w cyrku sie nie smieje.

@Ten_koles_od_bialego_psa Dobre decyzje są wynikiem doświadczenia, a doświadczenie zdobywa się poprzez podejmowanie błędnych decyzji.

Oby argument 12 lat okazal sie pomocny.

Powodzenia

@cyber_biker a po co je pokazywac? Zaraz jakis frustrat sie spruje na forum tablic rejestracyjnych "bo porsze".

Zwykla kolizja, jakich setki dziennie

Zaloguj się aby komentować