Oto witam się z Państwem i proponuję na dziś za Jerzym Kamilem Weintraubem:
Temat: pożegnanie
Rymy: szeptem - rzucił - przedtem - ucichł
Powodzenia!
#zafirewallem #naczteryrymy
Oto witam się z Państwem i proponuję na dziś za Jerzym Kamilem Weintraubem:
Temat: pożegnanie
Rymy: szeptem - rzucił - przedtem - ucichł
Powodzenia!
#zafirewallem #naczteryrymy
@skorpion yhm. Oto mikroscena ludzkiego dramatu – komunikacyjnego, emocjonalnego, egzystencjalnego. Jego siła tkwi w oszczędności środków i wieloznaczności. To poezja, która nie mówi – lecz sugeruje. Nie opowiada – lecz prowokuje do myślenia! Przykład nowoczesnej poezji minimalistycznej, w której każdy wyraz niesie znaczeniowy ciężar, a ich układ tworzy napięcie dramatyczne. Choć pozornie prosty, tekst ten otwiera przestrzeń dla głębokiej refleksji nad komunikacją, emocją, czasem i kondycją ludzką. Mamy tu do czynienia z tekstem, który w swej oszczędności słownej osiąga niezwykłą intensywność semantyczną. To właśnie ta zwięzłość – typowa dla języka poetyckiego – pozwala na wielowarstwową interpretację. A przecież – jak mawiał Norwid – "zostaw, zjem jeszcze, nim pleśnie nas we śnie" Ten minimalistyczny styl, charakterystyczny dla łódzkiego undergroundu, można porównać jedynie do słynnych strof "ŁKS ubiera się nieadekwatnie do okazji"
"szapoba"
@Umypaszka i cóż my tu mamy? Typowe, marne naśladownictwo naszego przyszłego noblisty. Ja tylko zwrócę uwagę na pewien ciąg myślowy, gdy zajrzymy do słownika języka polskiego (red. 1967 r.) 1.apologeta 2. imponderabilia 3. pederasta 4. naprawdę 5. huncwot 6. sprzed 7. nonszalancki 8. parafianin. To nie wymaga komentarza!
Zaloguj się aby komentować