Ostatni raz byłam u fryzjera we wrześniu 2020, wtedy ścięłam je do ramion.


Od tego czasu zapuszczam włosy.


W maju 2021 moja kumpela dowiedziała się, że ma raka.


Miałam zamiar pójść do fryzjera i oddać je kumpeli na perukę po chemioterapii, ale niestety, nie doczekała momentu, w którym by jej potrzebowała.


Wczoraj dorosłam do decyzji i oddałam je Fundacji Rak’n’Roll.


Akcja Daj Włos – włosy na peruki dla chorych na raka


Minimalna długość włosów to 35 cm. Umyte i wysuszone włosy dzielimy na kilka pasm. Każde pasmo pleciemy w warkocz po czym wiążemy gumką najlepiej recepturką (w kilku miejscach – dla bezpieczeństwa).


Można to zrobić u fryzjera, który zajmie się wysyłką włosów do Fundacji.


Mam nadzieję, że będą się dobrze nosiły jakiejś Pani! (◕‿◕)


Teraz dwa lata zapuszczania


#wlosy


#czujedobrzeczlowiek #rak #pomagamy

daecd706-dce7-4a17-8ae9-679acf600352

Komentarze (45)

Szlachetna postawa. W zeszłym roku moja kochanka musiała nosić sztuczne włosy po chemii. Na szczęście się udało i teraz ma tylko sztuczne cycki. Wiec czasami jest nadzieja!

@Rzona dzięki za postawę. Ja nie mogę oddawać krwi a moje siwe już włosy tez nikomu się nie przydadzą. Ale przy pierwszej operacji wykarmiłem sporą cześć oddziału. Chociaż tyle mogłem.

@Rzona czekaj czekaj, pół roku czy nawet więcej zwlekalas z ścięciem włosów? Przecież twoja koleżanka nie wykitowala przecież chyba po tygodniu od diagnozy

@Rzona Gratki, piękny gest, uroczą masz teraz tę fryzurkę U mnie w 2019 r. poszło 30 cm, też na fundację.


Miałam zamiar pójść do fryzjera i oddać je kumpeli na perukę


Z tego co wiem włosy od jednej osoby to jest duuuużo za mało aby wykonać perukę, na jedną perukę potrzeba włosów od kilku, jak nie od kilkunastu osób.

@Fighter_forGlory już Ci daje dokładną chronologię wydarzeń:

Wrzesień 2020 - moja ostatnia wizyta u fryzjera.

Maj/Czerwiec 2021 — diagnoza rozległego raka, który zajął nerki i 3/4 jamy brzusznej

Stan włosów: jeszcze pół roku i będą nadawały się do ścięcia. Super, akurat po chemii będzie zbierać na perukę.

Wymóg na temten czas: 25 cm.

Wrzesień 2021: pogrzeb.

Więc w sumie nie wykitowała po tygodniu, ale po 3 miesiącach.

W międzyczasie wzrosła ilość wymaganych cm z 25 na 35.

Pytania?

@Rzona ja jakiś czas temu powiedziałem sobie "a dlaczego nie?" i zapisałem się jako dawca w DKMS. Jeśli mogę tym uratować choć jedną osobę, to warto.

@Rzona dobry gest z twojej strony hmm ile lat miała twoja koleżanka? Mój ojciec chodził na chemie i zawsze mówił ze on to tam meh 50 dych skończone to się wyszalał ale... że tam dzieci chodziły to mu się płakać chciało

@Rzona jeśli czujesz się z tym dobrze to fajnie że to zrobiłaś. Jeśli o same włosy chodzi, to moim zdaniem zdecydowanie lepiej dziewczyny wyglądają we włosach długich, one dodają młodości, znowu włosy do ramion kojarzą się z 50 letnimi Karen.

@BettyLou wiadomo, ze mnie jedej niewiele by było, więc pewnie by poszła zbiórka po wszystkich znajomych

@Dragon7 młoda była, 38 lat


@Fighter_forGlory nie mówię, że nie. Wszystkim znajomym laskom przypominam o corocznej wizycie u ginekologa, cytologii. Panom z kolei o badaniu prostaty i jąder.

Sama badam się regularnie :3 @Borsuk_z_boru łysy nie znaczy gorszy

@NrmvY na szczęście, włosy nie zęby i szybko odrosną :3

Czuje się w nich dziwnie bo jednak +2 lata codziennie miałam warkocz, teraz tak dziko

@shhocker a da się z nich zrobić 30 cm warkocze? XD @starebabyjebacpradem i mniej szamponu!


@Karis @TrOla @Astro @Papa_gregorio @BettyLou @NrmvY ogólnie to feel good man!


Jakbym mogła, to bym oddawała krew, ale niestety - ciśnienie truposza mnie dyskwalifikuje

@Rzona ja staram sie oddawać. Też mam ciśnienie truposza.

Pro tip. Stresuj się przed oddaniem, ew przebiegnij xD pielęgniarki wtedy każą Ci wypić tylko dużo wody i zjeść coś kalorycznego i można oddawać xD

@TrOla pojechaliśmy rowerami w czerwcu na oddawanie krwi. Dystans +20km, przed tym dwie kawy. Jeszcze mnie mąż wkurwił po drodze. Ciśnienie: 80/60 XD

@Rzona super, cieszę się, że komuś dzięki temu pomogłaś! Wiesz może, jak to jest w przypadku włosów hennowanych? Czytałam kiedyś, że nie można mieć farbowanych, henna w sumie chyba też się wlicza jako farba, choć nie niszczy włosa, ale go obkleja

@Rzona To jest wredne z tymi fundacjami. One żerują na refundowaniu peruk, a kasę biorą dla siebie. Lepiej umówić się z kimś, kto potrzebuje twojej peruki i bezpośrednio załatwić sprawę z zakładem perukarskim (każdy dobry przyjmuje refundacje). Bez pośredników wychodzi lepiej.

@Rzona przybijam piątkę, tez oddałam raz włosy fundacji rak’n’roll mam to szczęście, ze szybko rosną mi włosy. Teraz zapuszczam, żeby znowu oddać ᕦ( ͡° ͜ʖ ͡°)ᕤ

Też tak słyszałem, że masa fundacji sprzedaje te włosy i z nich zarabia. Dodatkowo na perukę z fundacji czeka się latami, więc jedyny sens w tamtym momencie dla osoby z rakiem to i tak kupić prywatnie perukę, akurat gdy jest bezpośrednio na/po chemii.

W maju 2021 moja kumpela dowiedziała się, że ma raka.

Miałam zamiar pójść do fryzjera i oddać je kumpeli na perukę po chemioterapii, ale niestety, nie doczekała momentu, w którym by jej potrzebowała.

34646fbf-cf4f-402f-a531-e096245d4189

Zaloguj się aby komentować