Okazuje się, że napisanie jednego sonetu dziennie to wcale nie jest taka prosta sprawa! Nie dość że warunki niesprzyjające, bo to trzeba się przed policją ukrywać, to i jeszcze tematów zaczyna brakować. Jednym słowem (no, niech będzie, że trzema): nie jest dobrze!


I jakaś nostalgia silna mnie z tego powodu ogarnęła, tęsknota jakaś za tym co było kiedyś – w pewnym wieku już się tak człowiekowi robi. A jeszcze później to ta tęsknota i ta nostalgia zostały dodatkowo nakarmione ostatnimi wspominkami przerzucania się niegdyś rymami przez kolegę @splash545 i koleżankę @moll , i przez wspomnienie morskich opowieści, i zatęskniłem wredy za ptaszkiem, i za sraniem w krzakach, i za śniętymi rybami w Odrze, a i zatęskniłem nawet też za okładaniem mnie bakłażanem, niech będzie. I z tego wszystkiego, z tej nostalgii i z tej tęsknoty mojej, wiersz taki mi się napisał, wiersz smutny, acz dający nadzieję, jeśli to wołanie moje zostanie wysłuchane, bo chciałbym już się już z tego stanu tęsknoty wyleczyć:


***


Mój apel

czyli Kiedyś to było, a teraz to nie ma


Na bezrybiu i rak ryba -

problem mnie tego typu dotyka

że inspiracji mi jakoś ubywa,

bo content od mojej muzy zanika.


Ten brak inspiracji mocno przeżywam:

w stan już popadłem katatonika,

swoje cierpienie głęboko skrywam,

z mego cierpienia apel wynika:


pamiętasz może jak pierwszych tygodniach

w młodej poezji płonęłaś ogniach

aż zapomniałaś o swoim locie?


Jak zrozumiałaś: “zapłacić muszę”,

bo sonet pisałaś w autobusie? –

weź znów coś odwal! I tym mnie pociesz.


***


#nasonety

#zafirewallem

Komentarze (17)

To byli czasy. Kiedyś każdy był tak zajarany bo wszystko było nowe i nieznane i rymowanki i ludzie i takie to było, o! Ekscytujące! To już nie wróci i pozostało nam jedynie wspominać i siedzieć takim już zblazowanym i klepać rymowanki o sraniu i ruchaniu Owcy.

@splash545 Ech, no jak się sytuacja nie poprawi to jutro będę chyba zmuszony żeby coś o sraniu napisać. Albo coś erosomańskiego może? Ale problem pozostaje, bo to tylko dwa tematy, więc na środę i czwartek, a o czym ja wtedy w piątek napiszę?


Chyba że kolega @fonfi szybko zakończy w piątek konkurs przed południem, to się będę tłumaczył, że nie zdążyłem.

@George_Stark Na początku przeczytałem "mój opel", to może coś o Oplu? Albo o fordzie, co go sprzedać nie mogę, bo sezon zimowy i w komisie ludzi niet?

Przy okazji, sprzedam forda xd

@RogerThat Jak masz Fiestę w dobrym stanie i w miarę niestarą, to mogę wymienić. Na Opla. Astrę mam. Ale za duża dla mnie, bo to kombi i już mi takie duże niepotrzebne, i chciałbym na coś mniejszego ją wymienić. No i Fiesta by mi pasowała.

@George_Stark tego się nie spodziewałem. Ale tak, mam fieste, 2007, ale czy by podpasowala? Mogę opowiedzieć i podesłać fotki. No i ja nie chcę się wymieniać, bo jeżdżę teraz fabią i bardzo mi się podoba.

@RogerThat Jeśli ona jest gdzieś wystawiona, to możesz podesłać link, nawet na priv. Jeśli nie, to szkoda Twojego czasu żeby coś więcej robić, bo ja jestem bardzo wstępnie zainteresowany, no i ta Fiesta też trochę jednak stara. Astra młodsza. No i wiem co, jak i kiedy miałem w niej robione.

@George_Stark też tak uważam, stara dość. I raczej dla kierowcy, co się uczy jeździć albo dojazdy do pracy, ten kaliber.

Ale do reszty, jak coś to sprzedam Forda xd

Zaloguj się aby komentować