@Yes_Man Ciężkie są w charakterze? Zawsze miałem tylko dachowce i każdy kot był totalnie inny chociaż umaszczenie bardzo dobrze opisuje główne cechy charakteru, czarne to pierdolone ADHD z nogami xdd
Na swojego mówiłem norweski obleśny. To kotopies. U mnie każdy gość, który twierdził, że koty go nie lubią zaliczał zdziwienie, bo po 3 sekundach gdy usiadł na kolanach miał mruczącego norwega, który się zwijał w kłębek i zasypiał.