Komentarze (14)

Społeczeństwo rosyjskie nie jest w stanie myśleć samodzielnie, bo jest urabiane dzień dnia kilkoma państwowymi stacjami telewizyjnymi na krzyż i propagandą kremlowską 24/7 w mediach wszelkiego rodzaju, z alternatywną wiedzą mocno lub całkowicie ocenzurowaną. W polskim bantustanie zresztą jest podobnie, ale u nas jest chociaż jakikolwiek pozorny pluralizm, a młodsze pokolenia rezygnujące całkowicie z tv i radia mogą szukać wiedzy samodzielnie w Internecie o wiele mniej ocenzurowanym.

@SublimeSense Od 3 lat życzę Ukrainie jak najlepiej i popieram polską pomoc dla tego kraju. Uważam, że na dłuższą metę jest to w polskim interesie. Dzisiaj jednak zrobiłem eksperyment myślowy i zastanowiłem się, co by było gdyby:


  1. Polska ogłosiła daleko idącą neutralność wobec r0sji

  2. Wstrzymanie wszelkich zakupów uzbrojenia

  3. Zgodziła się na przesyłanie rosyjskiego gazu do Niemiec przez rurociąg Jamal

  4. Zamknęła lotnisko w Rzeszowie

  5. Wstrzymała pomoc dla Ukrainy


Wiem, że to byłaby narracja Konfederacji i kacapii i "że tak nie można", ale jest to naprawdę ciekawy eksperyment myślowy. Na pewno wielu polityków zachodnich zaczęłoby gwałtownie zabiegać o naszą zmianę zdania i oferować bardzo wysokie kwoty, żeby nas przekonać. Nie mówię o łapówkach, tylko o transferach pieniężnych do polskiego budżetu. Taka Turcja prowadzi bardzo niezależną politykę, wręcz robi sobie co chce, tymczasem Polska jest raczej pionkiem w rozgrywkach mocarstw. Co by było gdybyśmy zaczęli rozgrywać swoje karty na podobieństwo Turcji. Pomyślcie o tym przez chwilę.

@Pan_Buk Z polską, pożal się Boże, postokrągłostołową i magdalenkową klasą polityczną niemożliwe jest prowadzenie jakiejkolwiek samodzielnej i suwerennej polityki w Interesie Polski, bo po pierwsze, niedomaga ona intelektualnie aby podjąć takie przedsięwzięcie, po drugie, jest niekompetentna, po trzecie, zależy im tylko i wyłącznie na indywidualnych korzyściach majątkowych i poklepaniu po plecach, a po czwarte i być może najważniejsze, jest zaszantażowana, jak nie taśmami, na których się grzmocą po burdelach na Podkarpaciu, to czym innym. Orban i Erdogan są w Europie znienawidzeni, właśnie dlatego, że są zdolni do prowadzenia niezależnej polityki i nie wchodzą w odwłok Helmutom czy innym Starszym i Mądrzejszym z Nowego Jorku. Polscy mężykowie staniku na polecenie innych także ich nienawidzą, tymczasem Turcja i Węgry to jedyni historyczni przyjaciele Polski poza Iranem i Rumunią.

Zaloguj się aby komentować