Obczaiłem sobie te słynne Bootcampy IT, które gwarantują zwrot siana jak się c⁎⁎ja znajdzie, a nie robotę po nich. Reklamują się, że możesz robić cały kurs za free, a płacisz dopiero jak znajdzie się pracodawca (wtedy 12% wynagrodzenia przez 36 miesięcy) albo płacisz z góry, ale oddadzą hajs za całe szkolenie jak nie znajdziesz roboty (szkolenie ok. 14 000 zł). Sprawdziłem sobie umowy i jest kilka ciekawych zapisów, m.in. trzeba słać co najmniej 10 CV dziennie w wariancie kursu za free albo 30 cv tygodniowo w wariancie Flex żeby w ogóle rozmawiać o zwrocie siana xD. Czyli jak rozumiem, po ukończeniu kursu, w ciągu tygodnia trzeba wysłać 70 cv, w przeciwnym wypadku już nie nie kwalifikuje do zwrotu siana. I tak aż do momentu znalezienia roboty xD. Jest też zapis, że jeżeli się pojawi oferta z Warszawy, Krakowa czy Wrocławia to trzeba się tam przeprowadzić. Oprócz tego, zwrot nie przysługuje za odrzucenie oferty pracy, obojętnie z jakiego powodu. Ogólnie mega zawiłe to jest, ciekawe czy ludzie to czytają zanim się na to zapiszą. Jakby kogoś to interesowało to: umowa dla kursu "za free", umowa do kursu, za który oddają szmal jak się nie znajdzie roboty ;D


#pracait #bootcamp

7bf59990-1647-451b-acca-6b0493798ada
evilonep userbar

Komentarze (28)

@cebulaZrosolu no niby tak, ale to nie wygląda tak kolorowo jak na stronce w moim odczuciu te wymagania, za które przysługuje zwrot są wręcz absurdalne

@Naiken w umowie jest zapisane, że to kursant ma dostarczyć dowody jak będzie ubiegać się o zwrot. Czyli trzeba udowodnić, że np. przez miesiąc wysyłało się każdego dnia przynajmniej 10 CV xD

@cebulaZrosolu w sumie o tym chyba nie pomyśleli, bo nie doczytałem się żeby umowa to precyzowała. Jest tylko zapis "Składania co najmniej 10 CV dziennie do momentu znalezienia pracy. "

@evilonep no to idź na tego butkampa i wysyłaj CV do mnie, dasz mi aby kasę na wrzucenie ogłoszenia na olx i tyle :)

Tobie oddadzą kasę a my później wypijemy flaszkę :)

@cebulaZrosolu hehe, spoko pomysł, ale ja już siedzę w tej branży prawie dekadę, obczajałem tylko jak wygląda sytuacja z tymi kursami

@evilonep Xd czyli nie za free ale bulisz i potem sie starasz zeby oddali, ciekawe czy jest chociaz jeden co na serio za darmo to zrobil bo nie znalazl pracy i udowodnil wszystko co trzeba

@evilonep podobno istnieją dobre bootcampy. Ale niedługo i tak wszystkie się skończą. Jeśli seniorzy zaczynają mieć problemy z szybką zmianą miejsca pracy to co dopiero taki nawet nie junior.

@monke Istnieją / istniały, jeden do niedawna prowadziłem, ale obecnie na rynku zostają tylko duzi gracze. Firmy, które mają w dupie czy kogoś naprawdę nauczą, coś jak z linków OPa.

@evilonep może jestem pie⁎⁎⁎⁎⁎ięty, ale ja tak szukam pracy bez bata nad d⁎⁎ą.


Spodziewałeś się że prowadzą kurs a jak stwierdzisz że Ci się nie spodobało i masz wyjebane w zmianę pracy to luzik nie przejmuj się kursik gratis?

@wombatDaiquiri czyli bez bata nad dupa wysyłasz co najmniej 10 CV dziennie? Nawet w niedzielę? Nawet jak już wysłałeś wszędzie gdzie się dało to wysyłasz dalej do Pakistanu żeby wyrobić normę? Wg mnie te warunki są naprawdę trudne do spełnienia. Kumam, że chcą zarobić, ale warunki powinny być ludzkie, a to jest nieludzkie w mojej ocenie. Ale możesz mieć inne zdanie, wiadomix

@Hejto_nie_dziala umowa jest zawierana na 5 lat i ślesz do momentu aż znajdziesz robotę. "Składania co najmniej 10 CV dziennie do momentu znalezienia pracy. "

@evilonep przez 5 lat to dość długo, mi się zwykle udaje po tygodniu/dwóch umówić tyle spotkań ze muszę zwolnić z wysyłką zgłoszeń. Moim zdaniem ciężko napisać taką umowę nawet jeśli chcesz być okej.

@evilonep zaraz ktoś odpowie że chce, i jak się odmówi bo powiedzą że szukają kogoś do uruchamiania drukarek w biurze to już będzie po zwrocie xD

@evilonep zasadniczo to mam w to wywalone, jesli zlapie sie na to ktos, kto nie czyta umow to wiadomo z gory ze do zadnej wysokoplatnej pracy sie nie nadaje wiec niech buli za kurs

@evilonep 

Ta, już widzę jak ludzie jadą na Cypr sądzić się onto, że spełnili warunki do zwrotu xd

Już samo to wystarczy, nie trzeba analizować tych warunków

@evilonep Pracowałem kiedyś w czymś podobnym. Chodzi tam tylko o to, żeby podpisać umowę a potem się już daje zespołowi prawników, żeby ogarniali, pozwy są co drugi dzień. To, czy ludzie się naprawdę czegoś nauczą jest kwestia drugorzędną, zależy, czy się chce mentorom. Mojemu zespołowi się chciało, ale odeszliśmy, gdy nie otrzymaliśmy obiecanych podwyżek. Kolejnych wzięli tańszych - osoby z 1-2letnim doświadczeniem.


Kolega kosił na bootcampie mnóstwo pieniędzy, tam mentorami u niego są osoby... po tym bootcampie ale przynajmniej są tani

Dobre, "Panie przecież ja z tą wypłatą co mi państwo oferują to 30 lat będę wasz boot camp spłacał" "jak odmówisz też będziesz musiał spłacać ;)"

ale kołhozo-cyrograf, dramat.


ale to tak już jest jak się ktoś skusi na "darmowe", a też rozumiem, że organizator próbuje się zabezpieczyć przed bankructwem

Zaloguj się aby komentować