@paulusll Z tego co rozumiem, to próba znalezienia alternatywy dla modelu pruskiego, który został wymyślony by produkować karnych pracowników fabrycznych. Montessori ma starać się w większym stopniu stawiać na indywidualność i wykorzystać zainteresowania ucznia. Nauka czegoś interesującego ma być znacznie wydajniejsza niż wkuwanie na komendę. Te placówki starają się wykrzesać i promować kreatywność, starają się też indywidualnie podejść do ich rozwoju. Wg. wielu rodziców skoncentrowanie się na tych aspektach bardziej odpowiada współczesnemu światu, który w znacznie większym stopniu docenia kreatywność i innowację.
Ja np. ze swojej szkoły zapamiętałem namiętne "równianie w dół" - uczeń dla którego zadania były łatwe miał karnie czekać na resztę klasy. Kojarzę, że Hejtowicze w wielu tematach mieli podobne wspomnienia.