#notorasizm #indie #kolumbia #wojna


Wiecie, ze w razie wojny nie mamy prawa powolywac imigrantow pod bron? Nie mamy tez prawa ich deportowac, czy cos. Maja prawo zostac i pracowac, kiedy ty siedzisz w mundurze na bagnach w bialowiezy albo spierdalasz do niemiec


Dziwia sie dlaczego prawicowe partie rosna w sile

Komentarze (7)

@Hjuman Bo nie możesz tak robić bodajże nawet z prawa międzynarodowego xD

Na Ukrainie też nie mogą powoływać obcokrajowców. W armii mają wyłącznie tych, którzy sami wstąpili.

@Nemrod rozumiem. Ale tez rozumiem, ze to jest taka pozywka dla neofaszystow, ze lepszej nie mozna im podac na tacy: zaimportowac milion z kolumbii i indii, a miejscowych na front poziom melaminy w narodzie wzrasta :). Przynajmniej ja tak bym to wykorzystal, darlbym ryja na lewo i prawo, ze ty bedziesz ginął, a twoją babę pocieszą beżowi książęta, i cyk, PolExit +20% poparcia

@Hjuman Widzę, że tak właśnie zrobiłeś i pewnie ktoś to łyknie. Ale te zasady obowiązują WSZĘDZIE.
[akurat Kolumbijczycy walczą na Ukrainie w ramach ZSU, widziałem ich nieraz]

@Hjuman Po pierwsze, nie należy przesuwać swoich poglądów politycznych w kierunku "neofaszystów" w celu zmniejszenia ich znaczenia politycznego. Odnosi to przeciwny skutek, grupy te rosną w siłę widząc potwierdzenie swoich racji w dotychczasowym centrum i stronnictwach liberalnych. Pokazały to ostatnie wybory w PL, pokazały to wybory w USA; generalnie ta strategia nie działa.

Po drugie, jeśli chcesz traktować imigrantów na równi z obywatelami w zakresie obowiązku obrony ojczyzny, to daj im po prostu obywatelstwo. Dlaczego będąc na wakacjach, na kontrakcie, wymianie uczelnianej czy na studiach w obcym kraju masz być zmuszany do brania udziału w jego konfliktach zbrojnych? Wyobraź sobie powoływanie pod broń Polaków np. realizujących projekt budowlany w Arabii Saudyjskiej która weszła w konflikt z Izraelem. Oburzenia i oczekiwania interwencji od MSZ nie byłoby końca.
Powiesz, że w takim razie to powinno być stopniowane... jest. Granicą jest przyznanie obcokrajowcowi obywatelstwa, co właśnie oznacza, że na stałe związuje się z Polską, a Polska z nim.

Po trzecie, we współczesnych wojnach przemysł i zaopatrzenie są bardzo ważne, gospodarka tocząca wojnę potrzebuje pracowników nie mniej niż żołnierzy. Bohaterstwo żołnierzy jest najbardziej gloryfikowane i to wokół niego buduje się narrację wojny. Jedak od czasu rewolucji przemysłowej historia uczy nas, że wojnę zawsze toczy całe państwo; armia to zaś emanacja potęgi gospodarczej, przemysłowej i potencjału ludnościowego. W dobrze zarządzanym państwie toczącym wojnę, pracownik cywilny wnosi niezbędny wkład w wysiłek wojenny.

@Hjuman

Użyłeś generatora losowych tagów? #polityka może wylosuj


Tak, jest to chyba normalne że w armii kraju X walczą tylko obywatele kraju X oraz ochotnicy z Y. Znalazłeś sposób by normalny fakt przedstawić w sposób maksymalnie klikbajtowy.

@Ragnarokk staralem sie sir. Teraz wyobraz sobie, co z tym faktem moga zrobic (a raczej na pewno zrobia, cierpliwosci) prawdziwi prawicowcy w typie Bąkiewicz, Kowalski i ich mocodawcy

@Hjuman "Dziwia sie dlaczego prawicowe partie rosna w sile"

a za kilka lat lewicowe będą rosnąć w siłę bo ludzie to debile i dają się łatwo radykalizować. Politykom też to na rękę bo najtrudniej jest stworzyć partie centrową.


A co do wojska to xD, tak jest w każdym kraju, szkoda że jeszcze nie napisałeś że mogą leżeć i pobierać socjale

Zaloguj się aby komentować