@kodyak
ok oni łapią się na mazurka i Stanowskiego ale ci młodsi łapią się na instagramerow I innych co grają w gry i mają u nich "autorytet"
Jeden chuj. Powiem więcej - Strzyżewski czy ten z wykopu od jebania konfy na YT robią lepszy research niż pożal się Boże "dziennikarze" w tym kraju.
Poznajesz Programistow i lekarzy. Czyli gowno wiesz i gowno widziałeś skor
Poznaję też prawników, aktorów, młodych przedsiębiorców. Zdarzają się też menele w trakcie menelizacji, osoby chore psychicznie, osoby z nizin społecznych. Ale różni ludzie istnieli wszędzie zawsze.
Jako światly (przynajmniej w swojej głowie) człowiek, powinieneś zrozumieć, że aby zanegować stwierdzenie "młodzi ludzie są leniwi i mało ambitni" wystarczy wskazać kontrprzykład.
aha czyli doświadczenia nauczycieli pracy z dziećmi przez wiele lat jest absurdem ;).
Moja matka jest nauczycielem dłużej niż Ty prawie na pewno. Ja sam prowadzę zajęcia dla dzieci z różnych sfer od czasu do czasu przez ostatnie ~12 lat. Twoje doświadczenie jednostkowe jest bezwartościowe w ocenianiu kohorty.
Pogald dzieci na ambicje gdy mają wszystko jest niezmienny dla ciebie. Ciekawe. Czy ty kiedykolwiek rozmawiałeś z ludźmi na ten temat ktorzy mieli coś do powiedzenia czy tylko tak sobie siedzisz przed kompem?
Rozmawiałem. Bardzo często i bardzo dużo. Z młodymi, średnimi i starymi, przez ostatnie powiedzmy 20 lat.
Świat się kręci jak się kręcił, a stare dziady od tysięcy lat uważają, że ich pokolenie to "ostatnie dobre, ambitne i pracowite". Postęp idzie do przodu, a młodzi żyjący w świecie realnym a nie w fantazjach że jak się nauczą jakie było wydobycie uranu w Czeczenii w '92 to osiągną sukces w biznesie i relacjach towarzyskich wciągają na rynku pracy tych starych dziadów dupą.