No i pięknie.
Wszystkie 3 moje V8 elegancko umyte, a dopiero 7:20.
Target na dziś wykonany, jeszcze tylko oponki nasmarować i niech sobie stoją.
#samochody #motoryzacja

No i pięknie.
Wszystkie 3 moje V8 elegancko umyte, a dopiero 7:20.
Target na dziś wykonany, jeszcze tylko oponki nasmarować i niech sobie stoją.
#samochody #motoryzacja

@Odwrocuawiacz o, nie znałem tych produktów. Właśnie od K2 mam krwawą felgę (roton pro) i się świetnie sprawdza. Ogólnie jestem zadowolony z ich kosmetyków, czy odkrytego 2 lata temu preparatu "Klima doctor", który świetnie usuwa przykry zapach grzyba. Już dwa sezony jeżdżę bez drogiego serwisu, tylko tyle go i filtry wymieniam. Choć za rok pewnie już podjadę, aby zobaczyć poziomy oleju czy uzupełnić braki, bo mam wrażenie że słabiej już chłodzi.
Co do felg, jedyny problem to aby szczotą dosięgnąć do zakamarków. Jak się skończy spróbuję tamte. Ciekawe, że obydwa mają podobny, mocno zielony kolor. Pytanie, czy skład mają podobny - pierwszy jest reklamowany jako "zasadowy", drugi "bezkwasowy". Czyli zasada = zielowatość?
@Atexor roton też jest zasadowy z tego co kojarzę.
Ja kupiłem sobie taką szczotkę podobną jak do kibla tylko z miękkimi gąbczastymi włosami z aliexpress, spryskuję daję popracować chemii i jak nie są mocno brudne to spłukuję, używam w 1 aucie tej szczotki bo mam uszkodzony uszczelniacz i zacieka mi czasem olej przekładniowy i jak zaschnie to robi się taka skorupa ale chemia daje radę szczotką poprawiam bo nie chcę by się coś tam wżarło.
Na szczęście pod koniec miesiąca już wjeżdża na warsztat więc wymienię co trzeba i będzie spokój.
@PanNiepoprawny nie tym razem szerloku.
Pierw spłukuję tym programem od mycia, następnie zarzucam pianę i czekam aż zacznie działać, w międzyczasie doprawiam swoim szamponem w ciśnieniowym spryskiwaczu.
Pianę zbieram rękawicą do mycia, następnie spłukuję wodą demineralizowaną, resztki wody ściągam takim zgarniaczem blade coś tam (zgarniacz do wody), wycieram ręcznikiem i w zależności od potrzeb spryskuję woskiem ceramicznym (raz na kilka myć).
Na koniec jak już wszystko wyschnie wjeżdża vinyl na opony i plastiki.
Także nie tylko opłukane, a bardzo dokładnie umyte
W zasadzie efekt końcowy jest lepszy niż jak odbierałem z myjni ręcznej, tyle że koszt to 20 zł a nie 150.
Zaloguj się aby komentować