Komentarze (17)

@Piechur nie poznałem "morsa", który lubiłby pierwsze 60-90 sekund po wejściu do wody Tyle ciału zajmuje adaptacja, później nie ma różnicy czy się jest 2 czy 12 minut. Jeśli będziesz miał jeszcze kiedyś okazję, zapamiętaj to sobie, bo później nie jest zimno. No dobra, bywa że jest, ale w jedno miejsce - STOPY. Znacząca większość osób, gdy temperatura wody spada poniżej ok. 6 stopni, zakłada buty lub skarpety neoprenowe.

@Furto Ja zrezygnowałem właśnie przez stopy. Samo zanurzenie nie było takie złe, ciało nakłuwało tysiąc igiełek, ale do wytrzymania. Ale stopy mi w moment dopadło - nie wiem, czy się za mało rozgrzałem, czy co, w każdym razie przestałem zupełnie je czuć od śródstopia w stronę palców. Było to arcy nieprzyjemne, a czucie wróciło mi chyba dopiero po 10-15 minutach

@Piechur aktualnie woda ma pewnie max 4 stopnie, moim zdaniem nie da się dobrze dogrzać stóp do takiej temperatury. 5 minut biegu, pompki, przysiady, przeplatanka, wymachy ramion, tak żeby być dogrzanym, ale nie spoconym, rozebrać się i do wody Na stopy nie ma lekarstwa, poza neoprenem.

@Piechur Widzę, że na tafli jeziora jest dużo bloczków lodu. Możecie zbudować z nich igloo i trochę się ogrzać przed kolejną kąpielą.

Zaloguj się aby komentować