Dyskusja użytkownika 371t3
No ale dobra, tak serio, jaki problem rozwiąże zakaz sprzedaży alkoholu między godziną 22 a 6, oraz na stacjach benzynowych?
Bo znam argument tylko że j⁎⁎ać patuso-alkoholików, ale to może lepiej im odebrać prawo do życia, szybciej wyginą.
Bo jak kogoś napadły patusy to ja rozumiem że trzeba zabronić społeczeństwu kupować alko w nocy (odpowiedzialnośc zbiorowa, przeciwnicy wolności lubią to), zamiast np: zainwestować w monitoring miejski, poprawić jakość usług policji czy coś.
A, i tak, nadal potrzymuje że alkoholizm to choroba i niesie wiele szkód dla człowieka pijącego i otoczenia, ale nie wiem czemu ja po pracy (nie wszyscy pracują w korpo 9-17) nie mogę kupić piwa i pograć na konsoli. Że mam robić zapasy? Patusy też będą je robić XD i co wtedy zmieni ten zakaz oprócz utrudniania życia obywatelowi (nie patusowi nie na zasiłku)?
#polityka #pytanie
