Prezydent Nikaragui Daniel Ortega i jego żona Rosario Murillo, na mocy zmienionej właśnie przez parlament konstytucji, zyskali kompetencje pozwalające im na kontrolę nad wszystkimi organami władzy ustawodawczej, sądowniczej oraz organami odpowiedzialnymi za organizację wyborów.
@bojowonastawionaowca Szkoda słów. Kraj, który ma wszelkie predyspozycje by być druga Norwegią wybiera system, który zamienia ich w drugą Rosję, tylko dlatego, że na papierze to ładnie wyglądało.
Szkoda słów. Kraj, który ma wszelkie predyspozycje by być druga Norwegią wybiera system,
Mógłbyś sprecyzować bo np. ropy, gazu nie mają w ogóle a na tym głównie zarabia Norwegia.
Ich (Nikaragua) głównym eksportem (za wujkiem google) są T-shirts, singlets, and other vests (12.9%), gold (12.6%), coffee (9.7%), insulated wires (9.7%), cigars, cheroots, cigarillos, and cigarettes (5.5%)
Teoretycznie mogliby zarabiać na energii bo mają całkiem sporo odnawialnej (1000MW do 2025) co by starczyło nam na 20 minut czy jakoś tak (średnio na godzinę w Pl potrzebujemy 28 216 MW)
Dokonali tego swymi własnymi głosami, aż już nie muszą głosować. Ile mieli okazji tego uniknąć, ale widocznie nie istniała żadna alternatywa dla tak pozbawionego nadziei kraju.
Teraz tylko niech oczekują obudzenia się w reaktywowanym królestwie Moskitów i opłacenia z ich własnym podatków wielkiej ceremonii na miarę Bokassa. Wszystko dla farmera Daniela i jego rachitycznej małżonki
@N-kt pewnie opozycja nie była idealna, więc idioci zostali w domach, zamiast pójść głosować, no bo przecież "nie będą głosowali na mniejsze zło, bo to dalej zło!" xD