@tomek-kowalski generalnie ciężko o coś takiego jak niezależne dziennikarstwo. Są jakieś tam grupy interesów i jedne kanały mają korzyści od pierwszych za najeżdżanie na drugich, a inne na odwrót. Atakowanie obu stron się zazwyczaj nie kalkuluje. Do czegoś takiego wpaldałoby mieć po swojej stronie trzecią stronę. Mam nadzieję, że wyjaśniłem przejrzyście. Pozdrawiam.
Przypomniało mi się. W rozmowie ze Stanowskim u Wojewódzkiego padło pytanie czy Stano jest prawakiem i on odpowiedział w stylu "jesteś bardziej lewakiem niż ja prawkiem". Tu też miałem odczucie, że nie chodzi o przekonania tylko o to z kim się trzyma. I kolejna rzecz. Ludzie lubią tzymać którąś ze stron. Przeplatając content dla jednej i drugiej strony można się narazić wszystkim, bo wielu może wtedy powiedzieć "e, on jednak nie rozumie mojego punktu widzenia, bo wrzucił ten, czy tamten materiał z którym się nie zgadzam". Pozdrawiam ponownie.
Znów mi się coś przypomniało. W latach '90, raczej pod koniec, był taki redaktor. Niezależnie z kim by nie prowadził rozmowy to zawsze było to kulturalne, pozwalał się rozmówcy wypowiedzieć, ale też jego kontry były trafne, krytyczne i nie dawał sobie wciskać kitu. Pamiętam, że oglądając taką rozmowę miałem problem żeby wyczuć "za kim" on jest. Rymanowski teraz próbuje, ale to nie to.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta Jak mawiał mój nieświętej pamięci ojczym: 80% ludzi nadaje się na smar do czołgu.
Sercem jestem socjalistą, ale umysłem bardziej nihilistą. Ludzie chcą być głupi, nie warto o nich zabiegać.
Dlatego tutaj świetnie działa prawo Thelemy, by chętnym dawać wskazówki, a motłochowi chleba i igrzysk. Każdy idzie swoją drogą.
@Alembik problem jest taki, że ten motłoch, czy jakkolwiek ich nazwiemy, w swojej masie zaczyna kształtować również naszą rzeczywistość. osobiście uważam, że wiele osób przecenia wpływ polityki na ich życie, ale jednocześnie zdaję sobie sprawę z tego, że wciąż podlegam pod prawo dyktowane przez ludzi, z którymi często fundamentalnie się nie zgadzam.
@BoJaProszePaniMamTuPrimaSorta BTW Mój problem nie jest nawet z tym, że to jest kolejne prawicowe medium. Oni wykreowali się na medium, które rzekomo jest obiektywne, święte i ponad innymi. Realnie to robią wszystko to, co robią inni i są prawicowym odpowiednikiem... nie wiem, Onetu. XD
Po prostu Kał Zero to hipokryci w chuj. Wypromowani przez polityków (ktoś pamięta biegających z tabletami pisowców w Sejmie?) ale zachowują się, jakby wcale nie byli politycznym medium.
Zaloguj się aby komentować