Jeśli to nie jest fejk, to nie zazdroszczę typowi.
@3cik czesto tacy ludzie sami sie o cos takiego prosza.
Mielm kumpla ktory mocno cpal, ale to nie byl tam jakis duzy problem - ot byl w paczce cos tam sobie wciagal. Problem byl taki, ze jak wciagnal to sie mu cos w glowie przestawialo i zawsze szukal problemow, a to jakies wyzwiska ktore konczyly sie bitka(zawsze w kierunku obcych), a to krzyki w stronie policji ktore zazwyczaj konczyly sie spisywaniem, a to jakies zaczepki (ilez mozna goscia tlumaczyc i bronic)...
WW koncu zaczelismy go unikac a on wkrecal sie jeszcze bardziej
Zaloguj się aby komentować