Nie wiem czy zwróciliście uwagę ale na #hejto są już praktycznie same czerwone rangi i GURU. Okazyjnie trafia się jedna pomarańczka i jedna zielonka.
To dlatego, że relatywnie szybko wbija się rangi czy dlatego, że nie ma tu już nowych ludzi?
Nie wiem czy zwróciliście uwagę ale na #hejto są już praktycznie same czerwone rangi i GURU. Okazyjnie trafia się jedna pomarańczka i jedna zielonka.
To dlatego, że relatywnie szybko wbija się rangi czy dlatego, że nie ma tu już nowych ludzi?
@zboinek Zielonki są, ale się nie udzielają. Często zielonki to multi, boty do spamu lub janusze biznesu próbujący przemycić reklamę swojej działalności gospodarczej bez tagów.
Nie zgodzę się, sprawdź sobie choćby #pompujwpoprzekziemi ,dużo ludzi dołączyło od nowego roku i mają niskie rangi, a są też starzy wyjadacze, którzy się nie udzielają za bardzo poza tagiem i bardzo powoli im rosną osiągnięcia.
@zboinek kto miał przyjść już przyszedł. Trzeba będzie chyba zarządzić jakiś reset rang i wbijać od nowa.
Relatywnie szybko wbija się rangi i dużo rang ma czerwony kolor. Ja widuję sporo zielonych kolorów, natomiast zastanawiający jest brak żółtych. Mało żółtych świadczy o tym, że wcześniej rezygnują niż zmienią kolor, a biorąc pod uwagę to, że rangi wbija się szybko to znaczy, że rezygnują BARDZO szybko.
Pytanie dlaczego. Czy dlatego, że content słaby? Czy dlatego, że użytkownicy z czerwonymi (i niebieskimi) rangami tworzą atmosferę jak w kółku wzajemnej adoracji i przez to hejto wydaje się nowym użytkownikom hermetyczne? Nie mam pojęcia
@KLH2
że rezygnują BARDZO szybko
Hejto to portal starych ludzi. Stare ludzie umio w wytrwałość i potrafili przebić się przez żółte przynajmniej do czerwonych. Młode ludzie ("Zetki") tak nie umiejo, bardzo szybko się poddają i spadają szukać dopaminy w innych czeluściach internetów.
@zboinek nowych użytkowników nie przybywa jakoś szybko a starzy ciągle coś wrzucają i się udzielają a świeżaki siedzą cicho
To znaczy, że na hejto zrobiło się towarzystwo wzajemnej adoracji. Zamknięte na nowych użytkowników. Wręcz odpychające - ile można czytać posty ludzi wzajemnie się liżących po jajach?
@Yossarian czyli nie tylko ja zauważyłem :p chociaż szczerze lepsze to niż semi-anonimowe plucie na siebie przy każdej możliwej okazji na wypoku
Zaloguj się aby komentować