Nie szanuję ludzi którzy mówią na to puf a nie pufa
#wpiszdupy #jezykpolski

Nie szanuję ludzi którzy mówią na to puf a nie pufa
#wpiszdupy #jezykpolski

@Acrivec Oczywiście, że tylko i wyłącznie puf. Proszę: https://prostypolski.pl/pufa-czy-puf/ .
No i oczywiście, żegnam ozięble i bez szacunku whatsoever
@ataxbras od dzieciństwa do pufy jestem przyzwyczajony, już pomijając że "puf" to również onematopeja...
No nigdy nie słyszałem nikogo mówiącego puf, w jednej książce rzeczywiście tal było ale tam też były normalnie używane archaizmy. Chociażby paszteta zamiast pasztet - drzewiej ten przysmak też miał inną płeć.
Ale niechby tam było że obie wersje są poprawne ale że pufa w ogóle jest nieuznawana to się nie spodziewałem xD
@DiscoKhan No widzisz, a ja od dzieciństwa jestem przyzwyczajony do formy "puf" - właściwie wszyscy, których znałem w młodości tak mówili.
Co do pasztetu to rzeczywiście ciekawostka. Bo gdzieś po drodze, w połowie Europy, rodzaj zmienił się na męski. Pierwotne niemieckie Pastete zostało, zostali Czesi, Słowacy i jak twierdzisz my (choć nie miałem przyjemności tego sam zaobserwować).
@DiscoKhan To dosyć skomplikowane, bo z dwóch po przodkach (a nawet nie tylko zabory, ale i inne kraje). Ale dla uproszczenia z rosyjskiego i austriackiego. Ale z pruskim nie mam związków, choć pewne z głębszymi Niemcami tak. Ale to na polszczyznę nie wpływa.
To z pewnością ma podłoże w pochodzeniu i nabytych zwyczajach językowych. Jako dziecko wychowywałem się w Warszawie i szczerze nie pamiętam formy "pufa".
Zaloguj się aby komentować