Nie rozumiem po co na skrzyżowaniach przy wyłączonej sygnalizacji świetlnej (np. w nocy) nadal mamy pulsujące żółte światło.
Zasada jest prosta - nie ma sygnalizatorów, jedziesz wg znaków. Zwyczajne wyłączenie sygnalizacji byłoby moim zdaniem w pełni wystarczające.
Pulsujące żółte w mojej opinii tylko niepotrzebnie odwraca uwagę kierowców od znaków, a niektórych (szczególnie tych niejeżdżących na co dzień po większych miastach) wprowadza w konsternację.
Jedyne miejsca w których powinny zostać, to przejścia dla pieszych, które bywają słabo oznaczone i nieoświetlone oraz strzałki - zamiast zielonych powinny być właśnie pulsujące żółte (nie masz pierwszeństwa, ale możesz warunkowo jechać), bo zielone dla zbyt dużej części kierowców sugerują właśnie pierwszeństwo.

#kierowcy #polskiedrogi #ruchdrogowy #motoryzacja
5a99e8b2-2fc2-47bb-bd9d-627622a64d27

Jaka sygnalizacja świetlna powinna obowiązywać w czasie jej wyłączenia?

90 Głosów
Nemrod

Tylko skąd będziesz wiedział, że faktycznie cała sygnalizacja jest wyłączona, a nie że jest awaria i tobie nie wyświetla czerwonego?

mikeb9x

@Nemrod Z tego co kojarzę, systemy sygnalizacji muszą wykrywać awarię i wyłączać całe skrzyżowanie w przypadku awarii jednego sygnalizatora.

W wielu innych krajach działa to w ten sposób - wyłączony sygnalizator po prostu niczego nie wyświetla.

MostlyRenegade

Jedyne miejsca w których powinny zostać, to przejścia dla pieszych

@mikeb9x czyli jakieś 99.99% miejsc z sygnalizacją świetlną ( ͡° ͜ʖ ͡°)

mikeb9x

@MostlyRenegade Mam na myśli samodzielne przejścia, a nie w ramach skrzyżowań. Skrzyżowania zazwyczaj są lepiej oznaczone i i tak powinieneś zachować na nich szczególną ostrożność.

MostlyRenegade

@mikeb9x no i pulsujące żółte światła mają ci o tym przypomnieć, że zbliżasz się do skrzyżowania i musisz zawczasu zorientować się po znakach. Ty nie masz się gapić na światełka, tylko zachować ostrożność.

CzosnkowySmok

@mikeb9x konwencja wiedeńska to ustaliła, więc to zostanie do czasu aż nie powstanie nowa.

SuperSzturmowiec

Po to żebyś z daleka widział że coś jest nie tak. Ale widzę że nie widzisz

mikeb9x

@SuperSzturmowiec 

coś jest nie tak

Zgodnie z przepisami zbliżam się do zwykłego skrzyżowania, na którym obowiązują znaki drogowe, więc patrzę na znaki.

Co jest nie tak?

SuperSzturmowiec

@mikeb9x ze nie działa sygnalizacja i zebys tego nie przegapił to sobie mruga z daleka

DiscoKhan

@mikeb9x dobrze jest jak jest, właśnie ma pulsować i ostrzegać, że to jest dalej czynne przejście dla pieszych. Gdzie też w nocy łatwiej o rozespanego kierowce i taka wnerwiałka jednak lekko rozbudza zmysły. Przy czym - naprawdę nieznaczna.


Akurat są rzeczy na które mozna narzekać ale to rozwiązanie jest dosyć sensowne.

DziwnaSowa

@DiscoKhan nie wspominając o tym, że każdy czasem leci na autopilocie po trasie, którą zna na pamięć i takie światła mogą rozbudzić tych, co są w nim za głęboko.

Jarem

@mikeb9x

Przecież to świetny patent jest. Miga? Stosujesz się do znaków pierwszeństwa. Nie miga? Nie ufasz nikomu nawet jak masz pierwszeństwo. I to bardziej niż zwykle

KochanekJaroslawaKaczynskiego

@mikeb9x Twój wpis wygląda jakbyś był z tych co jeżdżą szybko, ale bezpiecznie.

mikeb9x

@KochanekJaroslawaKaczynskiego Nietrafiony zarzut. Jeżdżę przepisowo. Polecam wszystkim

KochanekJaroslawaKaczynskiego

@mikeb9x Wpis wygląda jakbyś był, a nie zarzut, że jesteś. Jeśli jeździsz przepisowo, to wiesz z jakiego przepisu wynika takie sygnalizowanie i rozumiesz dlaczego przepis jest jaki jest.

SuperSzturmowiec

@KochanekJaroslawaKaczynskiego tez mi sie tak wydaje

ImTheOne

Migające światło ma jeszcze dodatkową zaletę: jak miga to stosujesz się do znaków. Jak nic nie świeci, to jest duża szansa, że np. któraś z żarówek (w żółtym, czerwonym lub zielonym) nie działa i wymaga wymiany, więc... możesz de facto mieć światło czerwone, mimo że nic nie świeci. Tak więc zachowujesz jeszcze więcej ostrożności i ograniczonego zaufania niż w przypadku samego migającego żółtego.

cebulaZrosolu

@mikeb9x czepiać się migających żółtych świateł w nocy to najgłupsza rzecz jaką ostatnio widziałem :D

Wszystko wyłączone to heja, ludzie będą jeździć nie patrząc czy mają pierwszeństwo czy nie, jak miga to już jakieś ostrzeżenie jest i ktoś się skoncentruje.


Błędnie zakładasz, że ludzie jeżdżą zgodnie z przepisami

mikeb9x

@cebulaZrosolu Większość skrzyżowań nie ma żadnych sygnalizacji i większość kierowców jednak patrzy na pierwszeństwo, nawet jeśli żółte światło im o tym nie przypomni.

Owszem, wielu kierowców nie jeździ zgodnie z przepisami, ale nie sądzę, by te żółte światełka na to wpływały.

cebulaZrosolu

@mikeb9x większość skrzyżowań ale tych małych, bardziej osiedlowych. A migające światła są na większych, często tam gdzie jest więcej niż jeden pas do wyjazdu z parkingu itp.

Nie wiem na mnie wpływają, pokazują, że dojeżdżam do większego skrzyżowania i muszę zachować ostrożność. Jakby były wyłączone a ja miałbym pierwszeństwo to nie wiem czy mi zaraz nie wyskoczy Sebek swoją E36 i nie jebnie w bok, bo on nie widział że to skrzyżowanie jest i nie ma pierwszeństwa.


Nie jest to duży koszt a wg. Mojej opinii poprawia bezpieczeństwo.

Pirazy

@mikeb9x cale szczescie ze jestes kompletnie niedecyzyjny w takich sprawach xD w prawdziwym zyciu moge unikac osob wyglaszajacych tresci watpliwej madrosci, szkoda ze w internecie tak sie nie da

Zaloguj się aby komentować