Nie moge z tych swiat xD Zona od tygodnia codziennie sprzata. Wczoraj juz sprzatala to co tydzien temu bo juz sie zakurzylo. Wieczorem siedzi zmeczona i mi dogaduje xD Tesciowa od tygodnia gotuje. Lodowka jak szafa dwudrzwiowa pierdyliard litrow zajebana po same drzwi. Oddzielna zamrazarka wielkosci zwyklej lodowki tez zajebana pod korek. Spac nie mogla bo 3 salatek jeszcsze nie zrobila xD Ja sie z wyscigu wypisalem bo mi serek wiejski i twarog wystarczy, w swieta chce odpoczywac ale bez zakwasow od mopa, a po swietach nie chce sie odchudzac xD I nie wytlumaczysz babom, ze to wszystko niepotrzebne, ze nie mw znwczenia ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ Nagotowane i wysprzatane musi byc i c⁎⁎j. #gownowpis
Komentarze (36)
@Gustawff najpierw jest dogadywanie, że się narobiła i namęczyła, potem w święta "no jedzcie coś, bo się zmarnuje" gdzie na osobę jest wiadro żarcia, a po świętach połowa do kubła, a drugą połowę kończy się przez miesiąc i jeszcze gadanie, że nigdy więcej, po co to człowiek tyle tego bez sensu szykuje, żeby potem na Wielkanoc zrobić kurwa tak samo...
No i zapomniałbym. Najlepsze jest psisko bo już jej (suka) się we łbie pomieszało od zapachów i o ile dotychczas spać mogła do 8 rano, o tyle od 2 dni budzi żonę o 4 na srańsko więc ta wstaje rano, ubiera się i ją wyprowadza na dwójeczkę xD mówiłem, że jak pies to tylko w budzie/kojcu na dworzu ale nie, musiał być pieszczoszek
u mnie to z wiekiem się zmienia. Przed 30 razem z żoną mieliśmy to gdzieś. Uszka z lidla, barszcz krakusa i w tyłku, a teraz też musi się narobić. Wziąłem urlop poniedziałek i wtorek i jak na razie to miałem okazję odpalić konsolę na 2 godziny bo cały czas coś. U Ciebie pies, u mnie dzieci - ona gotuje więc "to nakarm jak nic nie robisz"
Zaloguj się aby komentować
