Nie ma to jak impreza na stadionie do 4, nawet przez zamknięte okna słyszałem. A dziś musiałem wstać o 6, więc posypane 0. Może w pociągu chociaż z godzinkę drzemki złapie.
#zalesie
Nie ma to jak impreza na stadionie do 4, nawet przez zamknięte okna słyszałem. A dziś musiałem wstać o 6, więc posypane 0. Może w pociągu chociaż z godzinkę drzemki złapie.
#zalesie
@Hoszin są takie za⁎⁎⁎⁎ste zatyczki do uszu, drogie jak sk⁎⁎⁎⁎syn i w c⁎⁎j przepłaciłem, ale używam non stop i w sumie po fakcie, to może są warte tych 80zł.
Na pewno lepsze niż amfetamina rano.
A i mam problem bo się wkurwiam czasem na hałas i nawet zatyczki nie pomagają. Wtedy 20 minut medytacji. Guided meditation jest łatwiejsza. Po 20min schodzi ciśnienie, nie ważne jak duże wkurwienie. Bo nerwy to autodestrukcyjna reakcja na wyciskającą łzy/nerwy historyjkę w głowie. Jak już się uda usiąść medytować, to nie ma opcji, żeby po 20 minutach nie uświadomić sobie, że to tylko głupia historyjka. Ale dopóki nie spróbujesz, to jak alkoholik, wszyscy winni, i każdą głupotę zracjonalizujesz.
Pzdr, przykra sprawa nie spać.
Zaloguj się aby komentować