Nie kłamczuszku, nie muszą. Jedyne co ocenia taka komisja to zdolność lub brak zdolności do pracy.
No ale skąd może to wiedzieć ten cymbał.
#gospodarka
#polityka

Nie kłamczuszku, nie muszą. Jedyne co ocenia taka komisja to zdolność lub brak zdolności do pracy.
No ale skąd może to wiedzieć ten cymbał.
#gospodarka
#polityka

@maximilianan Kto widział jak bardzo komisja lekarska potrafi zanegować rzeczywistość na bazie widzimisię ten się w cyrku nie śmieje.
@Thereforee ja wiem i to jest idiotyczne. Ale komisja nie podklepuje, że jesteś niepełnosprawny tylko ocenia ZDOLNOŚĆ DO PRACY.
@maximilianan Jeżeli komisja podklepuje zdolność do pracy kogoś niepełnosprawnego - to tak jakby neguje niepełnosprawność jak i przedstawione dokumenty medyczne.
Czepiasz się semantyki, kiedy Brzoska mówi o problemie a nie założeniach pracy komisji lekarskiej czy o czym orzeka. Bo realistycznie - tak, musisz udowadniać swoją niepełnosprawność. Często w zawstydzający sposób. Lekarz ci będzie kazał robić niemożliwe pozy a ich niemożliwość wytłumaczy lenistwem petenta. Często komisja orzeka w sposób chujowy ignorując tony dokumentacji - bo tak.
@Thereforee nie. Jeśli ktoś stracił nogę w wypadku i stracił władzę w ręku, a po rehabilitacji tę władzę odzyskał to zyskuje zdolność do pracy. Bez nogi można pracować.
To że ty nie do końca rozumiesz sensu postu to co innego.
@maximilianan Dodatkowo, to co przedstawiasz, to tylko wycinek jego wypowiedzi, bo: "szczegóły w komentarzu". Trochę jednak manipulujesz.
@Fly_agaric w którym miejscu manipuluję? Brzoska pisze "trzeba udowadniać niepełnosprawność" czy nie pisze?
Aha, żadnego komentarza nie ma. https://x.com/RBrzoska/status/1892500078771740711
@Thereforee komisja orzekająca o stopniu niepełnosprawności to co innego niż komisja orzekająca o zdolności do pracy. To dosyć częsty przypadek że ktoś jest niepełnosprawny a ZUS stwierdza że jest zdolny do pracy. Zresztą nawet to że ktoś jest zdolny do pracy nie oznacza że znajdzie zatrudnienie.
Jedno drugiemu nierówne.
Chociaż i tak w tym systemie najgorsza patologia jest to że standardem jest to że otrzymuje się poziom niżej niż powinno się mieć ze stanu faktycznego, a później odwołuje się do sądu i sąd przyznaje nam rację - i nic z tego nie wynika, żadnych konsekwencji dla urzędnika za marnowanie czas sądu i podatnika
@maximilianan Wierzę na słowo, nie mam X'a.
Warto było wspomnieć o tym w głównym, bo wygląda właśnie na manipulację z twej strony.
@maximilianan To jest prawda, sam mam ziomeczka od urodzenia ma dziecięce porażenie mózgowe(zespół downa) i też k⁎⁎wa renta czasowa xD
@maximilianan Lekarzem nie jestem ale masz racje to dwie różne rzeczy, niemniej ma na pewno zespół downa i trwała niepełnosprawność a na komisje co jakieś dwa lata jeździł a teraz składa papiery co 4 lata i zaocznie mu dają na kolejne 4 lata xD
@suseu no tak, to jest faktycznie idiotyczne. Problem w tym, że oni nie oceniają niepełnosprawności tylko możliwość pracy.
Ale zaraz, zaraz, mój dziadek w wieku emerytalnym, bez nogi (stopa cukrzycowa) i tak miał jeszcze spotkanie z komisją. Po co? Sprawdzali czy mu się renta należy, czy nie. Jak chłop bez nogi w wieku prawie 80 lat ma nagle stać się zdolny do pracy?
Zaloguj się aby komentować