Nie daje mi spokoju taki problem: wojna online niszczy empatię, znieczula i powszednieje.

Pełno w necie filmików z "dronownia" ludzi, czyli tak naprawdę relacji z egzekucji.

Na początku konfliktu, oglądanie tego wywoływało jakieś ludzkie emocje, strach, bunt, gniew, współczucie, obrzydzenie...

Teraz, to raczej chłodna analiza umiejętności operatora i bezduszna statystyka.

Złapałem się na tym, że bardziej mnie ruszył film z kotem który upolował szczura, niż fruwające kawałki ludzkiego ciała.

Smutne.


#wojna #rosja #ukraina #rozkminy #zalesie

Komentarze (11)

@UncleFester a ja tam lubię, do kawki z rana obejrzeć latających ruskich. Stało się to już moją poranną tradycją. Nawet ostatnio się złapałem, że jak się wojna skończy, to ruskie przestaną ginąc i mi jakoś tak się smutno zrobiło

W ogóle powalone jest to, że siedzisz sobie w ciepełku i totalnym bezpieczeństwie i masz praktycznie live z tego jak ludzie się nawzajem zabijają...

@UncleFester Biedni Rosjanie… przecież oni tylko chcieli mordować, gwałcić i zabijać. A tu nagle Ukraińcy się bronią i walczą. Czysta tragedia. I kto tu jest prawdziwym potworem?

@lakas14

W którym miejscu wspomniałem o rosjanach, geniuszu?

Masz problem z czytaniem ze zrozumieniem?

Parę linijek tekstu przerasta twoje możliwości poznawcze?

Zaloguj się aby komentować