@ColonelWalterKurtz
że nie ma bata żeby dało się tym zarządzić
Tego Cie uczyli w gimnazjum czy liceum na biologii? Miales takie tematy jak sztuczne zarzadzanie gospodarka hormonalna?
to chyba powinno poruszać pewne struny wrażliwe na fejki
"Chyba Powinno"
Watpliwosc to nie pewnosc.
Oczerniasz innych komentaujacych umniejszajac ich wiedzy a teraz wycofujesz sie rakiem nie odnszac sie do mojego pytania tylko lawirujac z odpowiedzia.
Zapytam po raz trzeci tym razem jak dla debila:
Wskaz mi prosze ktory temat na lekcji biologii porusza zagadnienia, ktore pozwola Ci ocenic ze dana informacja jest fejkiem.
Mozesz sie odniesc do sylabusa, podrecznika, czegokolwiek co odnosi sie do programa nauczania biologii. Skoro piszesz ze wystarczy "umiarkowana wiedza", w takim razie rozumiem ze ta wiedza jest gdzies zawarta w programie nauczania. Jestem ciekaw ktory temat az tak otwiera oczy. Chyba ze pierdolisz glupoty, umniejszajac przy tym innym, wtedy wypadaloby przeprosic.