Natrafiłam dziś przypadkiem na ciekawy trolling książkar i książkarów na Lubimyczytać. W sumie koleś zrobił większe postaranko niż parę lat temu memiarze od Decomorreno, poczytałabym dzieło pana da Grasso


#heheszki #ksiazki

cc740b85-bd22-4279-bd77-30e36988cfe6
94fc7506-402f-44b7-ac7b-8d26d6855866
15c13958-d1c4-404d-be65-fdaa3c6af815
52bd5980-5e8a-4dc6-ac5a-7a93d1469454
4b6c5c19-ac7c-4e69-8819-50ed4fbc739d

Komentarze (16)

Znaczy się co, ktoś ściemnił, że istnieje książka która nie istnieje, nawet napisał jakiś tam fragment, i to jest ten cały żart?

@GrindFaterAnona mógłbyś podpowiedzieć jak wyłapać, że coś AI pisało? Pytam w celach poznawczych, bo teraz dużo treści krąży i uj wie co jest wygenerowane, a co prawdziwe.

@Feniks_rf niepotrzebnie rozbudowane zdania, parafrazowanie wlasnych zdań i bardzo mało emocjonalnie. Ma swoj styl generalnie. Poproś chat gpt o wygenerowanie jakichś większych tekstow, recenzji czy cos i przeczytaj kilka to wyczujesz. Bardzo duzo artykulow w necie teraz ai pisze. Slynne już "czy sklepy w niedzielę są otwarte?" to jest taki wlasnie styl. Dużo tekstu, malo tresci. Ja go proszę w pracy przeważnie o jakąś analizę kodu zrodłowego to mi wręcz calą dokumentację pisze i muszę szukać interesujących tresci.

Zaloguj się aby komentować