Komentarze (16)
Jedna rzecz mnie tylko ciekawi: jak by te procenty przeliczyć na faktyczne euro, czy tam dolce, to jak by się miało nasze 3,9 względem np. francuskiego 1,9?
@wiatrodewsi
No na pewno byłoby nieciekawie. Ale zgaduje, że dlatego mówi się o %PKB, żeby obciążenie dla danego państwa było równe względem innych. Bo inaczej, słabsze ekonomicznie państwa mógłby by z sojuszu wyjść
@Jarem Nie no, ja to oczywiście rozumiem, nie zmienia to jednak faktu że taka Estonia nawet jak by przestawiła całą gospodarkę pod zbrojenie i wysupłała na ten cel choćby i 30% PKB, to i tak nie zbuduje siły porównywalnej z tą którą taka Francja zbuduje za 2%. W ostatecznym rozrachunku walczyć będą niestety armie, a nie procenty PKB, a szkoda, bo gdyby liczyły się procenty to bylibyśmy mocniejsi od Stanów
@gosvami Ważnym aspektem jest też co dane państwo zyskuje za daną kwotę czyli swego rodzaju sprawność wydawanej kasy. U nas chyba jest z tym słabo.
@Enzo Metodologia jest ważna w każdym badania, a w takich międzynarodowych porównaniach jeszcze bardziej. Z tego co czytałem, PL uznaje emerytury wojskowych za wydatki na obronność.
Procenty procentami, ale ile to kasy? To, że mamy większy procent od Niemiec, nie oznacza, że wydajemy więcej.
@Dzemik_Skrytozerca jak chcemy sie doszukiwac tak gleboko to jeszcze nalezaloby podac kwoty wynegocjowane za zakup sprzetu, procent produkowany u siebie rowniez z podanymi kosztami itp
@gosvami r0sja przeznacza 7,1% swojego PKB na obronność z tym, że ich PKB jest już tylko dwa razy wyższe od naszego i mają do obstawienia dużo większe terytorium kraju oraz utrzymują broń nuklearną. No i cały czas tracą sprzęt na wojnie. Więc powoli ich doganiamy.
@Pan_Buk Na plus sytuacji Rosji jest to, że oni mają kase z ropy która idzie na zbrojenia, a my nie, sprzedają swoje uzbrojenie wiec koszt opracowania sie amortyzuje, no i ich żołd jest niższy i uzupełniają armie poborowymi. Na minus, rozkradają armie. A te 7% PKB to aż 35% całych wydatków państwa, więc na dłuższą metę to jest nie do utrzymania, jeśli nie chcą sie cofać w rozwoju (a z tego co widać chcą).
@Zuorion Zawsze jest tak, że silna gospodarka zapewniała bezpieczeństwo. Bo taka Japonia może przeznaczać 1,1% PKB na obronność, ale dzięki wysokiemu PKB to są znaczące kwoty. Więc cieszę się, że Polska miała 30 lat spokoju i rozwoju gospodarczego, bo np. 25 lat temu musielibyśmy przeznaczać chyba 25% produktu krajowego, żeby kupić te wszystkie Himarsy i Abramsy.
Zaloguj się aby komentować



