@festiwal_otwartego_parasola Konfiarze generalnie mają jakiś dziwny system. Bo oni "nie popierają" Konfy, ale są przeciwko każdemu innemu. Jednocześnie przyklaskując Konfie czasami bo "dobrze powiedzioł" albo przyznając dla niepoznaki, że wszyscy są chujowi.
Sekciarze, których on wyśmiewa są przynajmniej szczerzy. Lubią to i to, nienawidzą tego i tego. Lopez z kolei kryje się z głosowaniem na Konfę jak tchórz. Owija w bawełnę, ewentualnie pali głupa. Strasznie to słabe. W ostateczności Lopez to też taki sam sekciarz, tylko z jakimś śmiesznym poczuciem wyższości bo wierzy w coś innego niż przeklęty "popis".
EDIT: Poprawka, to nie jest strasznie słabe. To strasznie wykopowe.