Dyskusja użytkownika voy.Wu
najpopularniejsze górki na gran canarii odhaczone
+ w komentarzach obszerna relacja i zdjęcia z całej trasy 21km.
#gory #podroze #wyspykanaryjskie





najpopularniejsze górki na gran canarii odhaczone
+ w komentarzach obszerna relacja i zdjęcia z całej trasy 21km.
#gory #podroze #wyspykanaryjskie





początek tego co absolutnie najlepsze i co uruchamia moje pierwotne obszary mózgu, czyli zejście w dół wąwozem zarośniętym szlakiem. czeskie mapy mówią że ścieżka jest. do tej pory jeszcze się na nich na gran canarii nie zawiodłem. 3 razy szedłem różnymi wąwozami i 3 razy nie było przejścia. ale tylko raz musiałem zawracać.




trafiam na coś co zapamiętam najbardziej. mam takie zboczenie od zawsze, że jak widzę opuszczony stary sad to dostaje smergla. taki sadowniczy urbex. a tutaj trafiłem na odcięty przez ten zawał skalny, opuszczony stary sad, głównie mirabelkowy




@voy.Wu piękne zdjęcia, choć w sumie trochę smutne bo bardzo żółte. Widać jak susza wpływa też na Gran Canarię... zawsze miałem ją za taką zieloniutką (nie jak łysą pałę Fuerteventurę). Zastanawia mnie jednak jedno, a nawet dwie rzeczy:
"ostrężnic" - pierwszy raz spotykam się z takim określeniem, musiałem wygooglać, bo nie byłem pewien czy to jeżyna
w ogóle skąd pewność że to jeżyna? Ogólnie wygląda na jeżynę, ale jest sporo podobnych roślin, które mogą być trujące. Oglądałem ostatnio "Wszystko za życie" z 2007 (na faktach, polecam) i tam był taki motyw dwóch bardzo podobnych roślin, gdzie jedna była jadalna, a druga trująca. U nas to jeszcze ale w tropikalnym miejscu miałbym mimo wszystko obawy
@Atexor teraz jest okres największej suszy. przez dwa tygodnie był alarm fioletowy, maksymalny, czyli zakaz poruszania się powyżej 400m i wychodzenia od zabudowań 1km. oni tu serio traktują zagrożenie pożarowe. ta żółta trawa to jest dosłownie słoma. tam gdzie jest las sosnowy to tak jakbyś miał cały las wyłozony podpałką do grilla. rozmawiałem z pracownikami parku pod roque nublo i z gosciem od kawy i mówią że musze przyjechać w kwietniu, to wtedy cała wyspa jest zielona.
co do ostrężnic to jestem prostym zwierzęciem. widzę ostrężnice - zjadam. na swoje usprawiedliwienie dodam że jest tu sporo roślin których nie zjadłem, a wyglądały zachęcająco.
edit: jeszcze wracając do suszy i roślinności, to jest to dla mnie fascynujące jak to wszystko jest w stanie przetrwać takie warunki. no i ten zapach. nie do opisania. nagrzane słońcem te piołuny kanaryjskie, szałwie i te sosny. nie do zapomnienia.
@Atexor ściółka w tych lasach https://streamable.com/bv6dup
@voy.Wu straszna ta ściółka. Aż boli takie sianko. Dzisiaj i wczoraj kosili autostradę obok mnie, też dość biedna roślinność, ale jak widzę teraz skoszone badyle to jest jeszcze gorzej. W ogóle straszne, że wyspa... dookoła tyle wody a deszczu oby wcale i wszystko suche. A z tą wysokością 400m - są tabliczki, bo raczej ciężko bez wysokościomierza wydumać ile m.n.p.m. jesteś.
Z ciekawości - u Ciebie nie mówi się "jeżyna"? Nadal mnie te słówko "ostrężnica" zadziwia
@Atexor będę tu na wiosnę jak dobrze pójdzie. chcę zobaczyć te wąwozy z wodą i jak to wszystko odżywa na chwilę. znalazłem na innym hajku źródło tryskające ze skały, jak na filmach. jest kilka miejsc gdzie płynie woda, ale od razu ją zawijają do tych akweduktów. za to jak już leje w zimie, to raz a dobrze. tak że się trochę geografia nawet zmienia, bo to wszystko się osuwa i rzeźbi. ale obecnie woda to ewenement. w sensie w naturze, bo 80% wody tu jest z odsalania, w tym dla rolnictwa, parków itd.
@voy.Wu w sumie mapka przydatna jak masz ją na fonie, pytanie jak z oznaczaniem na szlakach :P
A tereny fajne, aż chce się wdychać... i pić wodę ze skałki :D. W Pieninach mi się skończyła woda i z mini-strumyczka sobie nabrałem. I żyję, nie myślałem tylko o tych mikroorganizmach :P
W sumie z tych strumyków można by zrobić lewady (korytka wodne) jak na Maderze... zakładając że nie będzie sucho na wiór i nie wyschną w 1/4 drogi.
@Atexor pytanie jak z oznaczaniem na szlakach
brak xD masz strzałkę na wejściu i na tych popularnych jakieś słupki czasem, ale to nie Polska, gdzie masz oznaczenie na każdym drzewie czasami co 10 m. często też w tych wyższych partiach szlak jest zupełnie niewidoczny na skałach. pomagają "kopczyki". ja już odruchowo sie zatrzymuję co chwilę i rozglądam. no i bez telefonu i powerbanka to bym tu w góry nie wyszedł.
od miesiąca sprawdzam wszystkie mapy, informacje i zdjęcia jednego szlaku z którego zawróciłem, bo chcę tam wrócić. tam jest dosłownie jeden fragment (na ostatnim zdjęciu) jakieś 20m podejścia między skałami, ale no nie wiedziałem którędy iść, pomimo gps i pomimo tych kopców i zawróciłem.
W sumie z tych strumyków można by zrobić lewady (korytka wodne)
a to tutaj są wszędzie. to źródło co na zdjęciu 30m niżej wpada w takie coś i to jest koniec strumienia. nic się nie marnuje.
o tej porze można spotkać płynącą wodę na przykład w rezerwatach jak barranco azuahe, albo na niektórych strumieniach czasami płynie fragmentami xD. zresztą temat wody tutaj i tych strumieni i akwedektów i tam i zapór i zbiorników małych i dużych i regulacji i umów i pozwoleń i mafii to jest temat rzeka (nomen omen). te niektóre kanały i systemy wyryte w skałach to pamiętają tutaj Kolumba. podobnie jak prawa wodne. obecnie wszystko puszczają tymi rurami jak na zdjęciu, bo to jednak szczelność 100%. jak ktoś się fascynuje taką małą hydrotechniką to tutaj by miał jak w disneylandzie.



@twombolt zobacz czy działa https://mapy.com/s/ferasefohe
jak nie to ten link https://mapy.com/pl/letecka?planovani-trasy&dim=6a7a38b7ad4643eee9730092&x=-15.5681366&y=27.9691999&z=14
tam jeszcze odbijałem trochę i wracałem, ale to jest główna trasa. to zrobiłem tylko żeby odhaczyć roque nublo i pico de las nieves. jakbym miał z kimś to bym chyba wolał autem. są fajniejsze piesze szlaki i są też takie gdzie przez te 20km nie spotkasz ani jednego człowieka i jest zero śmieci. no a tutaj w tej turystycznej części to jak w tatrach ¯\_( ͡° ͜ʖ ͡°)_/¯ bardziej mnie cieszyło to zejście, gdzie zero ludzia już do końca.
@SciBearMonky tak te chmury tutaj to są jak z kreskówek, wychodzisz na szlaku zza rogu a tu chmura przed tobą. albo tak jak mówisz, wjeżdżasz i za chwilę jesteś nad.
edit: albo jak sie zatrzymasz i chmura przechodzi przez samochód, normalnie widać jak wchodzi przez jedną opuszczoną szybę i wychodzi przez drugą (czy tam wylatuje, bo nóg nie ma)



@voy.Wu tak z tym autem mi przypomniałeś ^^ no mgła się inaczej zachowuje albo rzadsza po prostu a gęsta chmura lekka psychodela/silent hill effect się robi.
Dojebana fotka ta druga z chmura w górze, i kaktusami też
Kurde muszę tam wrócić i docisnąć wyspę bo tylko 4 dni.
Tene to już znam na wylot
Lanza jeszcze mnie czeka ponoć najlepsze wg znajomych z pracy
Zaloguj się aby komentować