Na Śląsku od Września 2024r skradziono 14 jeepów wranglerów i 21 Dodge ramów. A policja ma to gdzieś
W komentarzu filmik jak kradną Ram'a - tydzień temu .
Nadchodzą lata 90'te
#polska #policja #zlodzieje #samochody #slask
Na Śląsku od Września 2024r skradziono 14 jeepów wranglerów i 21 Dodge ramów. A policja ma to gdzieś
W komentarzu filmik jak kradną Ram'a - tydzień temu .
Nadchodzą lata 90'te
#polska #policja #zlodzieje #samochody #slask
@pacjent44 hmmm powiem Ci, że F150 jeździ się spoko jak mieszkasz na końcu świata jak ja i od jesieni do wiosny masz drogę z błotem po kolana. Na dłuższe trasy też bardzo wygodnie, pozycja siedząca naturalna, po 16h jazdy wychodzisz bez problemów z bólem pleców. Dla pasażerów dużo miejsca. Niestety trzeba te 15-17L liczyć na 100km - jedyny minus, który widzę w tym aucie. Oczywiście to nie jest samochód który sobie na osiedlu zaparkujesz, ale jak masz dom to jest to jedno z fajniejszych aut roboczo rodzinnych. Nie jest to auto do jazdy po mieście, ale widzę sens istnienia takich samochodów. Parkowanie też nie problem - po prostu stajesz środkiem albo ukosem na 2 miejscach - wiem jak to brzmi, ale innej opcji nie ma i raczej jesteś tego świadomy biorąc takie auto.
@pacjent44 przesadzasz, ogólnie to nie rozumiem hejtu na jakiekolwiek auta - ja np w sedanie nie dam rady jechać dłużej niż godzinę - kręgosłup mam ostro poskładany więc by mieć pozycje w pełni siedzącą to mam do wyboru SUV albo władnie jakiś minitruck, ale nie neguje, że ktoś kupił sobie VW Passata. Promień skrętu nie aż taki duży bo tylne koła są skrętne :p, szerokość też nie 3.5m, spokojnie się w pasie drogowym mieści.
@GrindFaterAnona @object @bartek555 od wielu lat kradną na tzw. Gameboya. Mi tak zawinęli spod domu auto jakieś prawie 3 lata temu. Najpierw zczytują sygnał auta, dekoduja, a później podchodzą jakby mieli kluczyk w kieszeni. Zwykle kluczykowe auta da bezpieczne. Walizki już chyba nikt nie stosuje.
Co do policji, po miesiącu umorzenie. 5 sąsiadów ma kamery, od żadnego nie wzięli nagrania. Monitoring daje tyle, że wiesz o której godzinie to zrobili, nic więcej.
@bartek555 Zabezpieczenia? Taki to urok keyless.
Kiedyś były walizki na "przedłużenie" keylessa, teraz są kameboye które tą całą kryptografię łamią w kilka chwil, albo i w mniej niż sekundę. Wtedy wystarczy pociągnąć za klamkę - > auto gada -> ej kluczyk! - > gameboy odpowiada "tak to ja!" : ) - > Otwiera się i jazda. Wyłączenie keylessa powinno rozwiązać problem.
Oczywiście wiele aut ma też inne podatności, zazwyczaj wystarczy wpiąć się w szynę CAN gdzieś po odgięciu nadkola, ale to zajmuje pewnie z minutę albo dwie i też wymaga wiedzy/umiejętności. Keyless to jednak duże uproszczenie dla złodziejaszków.
Są też inne podatności typu ogarniasz lewe konto admina na serwerze producenta, a że każde auto ma eSIM w sobie, to cóż, zdalnie przez chmurę otwieramy drzwi : )
Ale tak naprawdę to producenci aut i to ich "security" to jakaś kpina. To co w świecie IT nie powinno przejść jakiegokolwiek audytu, w "automotive" leci od razu na produkcję.
@bartek555 dwa lata temu plaga w USA była taka, z podjazdow auta w biały dzień kradli - głównie chargery i challengery. FCA zrobiło patch ale jak pamiętam po aktualizacji nie szło auta serwisować offline. Teraz mamy sytuację gdzie u nas są ludzie nieświadomi albo januszą bo mechanik za samą diagnostykę pewnie zamiast 100 by wolał 1000.
@object nie wglebialem się w temat bo mnie grupa FCA mało interesuje poza ich HMI - bardzo niewdzięczne auta ogólnie, system to to samo co alfa Romeo (grupa FCA). Jak masz fd-can to witech by się zautoryzowal online to około 2000-2500$, do tego sesja na VIN na dzień jak pamiętam chyba 100$, koszt czasu i rozwiązywania problemów po update - 1500 pln za update to jest minimum co warsztat po kosztach by wziął, raczej liczył bym na cenę x2.
Żadne walizki ani gameboye. Dzień wcześniej wpinają się na sekundę w złącze maglownicy żeby zczytać z CAN dane. W ramie ze wzgledu na wysokie zawieszenie jest dostep do tej wtyczki przy kole. Na drugi dzień przychodzą jak po swoje auto z przygotowanym "kluczykiem". W durango wpinają się pod radar, w toyotach do lampy. W jeepach też pewnie przy zawieszeniu leci jakis kabelek z CAN
Zaloguj się aby komentować