Na otarcie łez po zakończeniu oglądania The Office postanowiłam obejrzeć wersję polską i to jest taka padaka że szkoda słów. Obejrzałam 3 odcinki i ani razu nawet nie wypuściłam mocniej powietrza nosem. Wręcz skręca mnie z cringu i dyskomfortu jak na to patrzę. Fatalny dobór aktorów i sama gra aktorska - ta cała Asia jest taka przestraszona i przerażona że brakuje tylko aby przepraszała że żyje, Franek czy jak mu tam, tylko recytuje swoje kwestie jak w przedstawieniu szkolnym w Polsce powiatowej, Michał to jakaś pomyłka. Odpuszczać czy dalej się to jakoś rozkręci?


#seriale #theoffice

Komentarze (23)

@BettyLou na początku czułem cribge jak c⁎⁎j, ale w sumie przy piwerku można było się rozluźnić. Jak to oglądasz od razu po amerykańskim to będziesz widział i rozpoznawał nawet podobne sceny. Generalnie nie jest źle, trzeba pamiętać, że ten humor jest właśnie taki trochę dziwny.

@Robeson No właśnie widać analogiczne sceny, ale po polsku to słabo wychodzi. Dam sobie jeszcze parę odcinków, może przywyknę

Jestem tego samego zdania, a widziałem tylko zwiastun i ze 3 sceny


Jak widziałem jak recytuje ten odpowiednik Michaela, to dałem sobie spokój, jakieś to teatralne, a gdzie w tym jakakolwiek improwizacja, która jest niezbędna w takim serialu

@smierdakow No właśnie ten Michał to jest największa pomyłka, on gra tak sztucznie i stara się za bardzo, nie ma charyzmy co powoduje brak sympatii do tej postaci.

@dotevo ja obejrzałem całe i tylko momentami mnie śmieszył, a dlaczego obejrzałem całe? nie wiem. Wiem że taki był zamysł, ale zawsze jak pojawiał się michael to żenada 100% a jak pojawiała się z nim taka blondynka, nie pamietam jak sie nazywała, to wiadomo było że będzie żenada 200%

@dotevo Ja po obejrzeniu 3 pierwszych odcinków wersji amerykańskiej stwierdziłam że cringe i nieśmieszne, więc zostawiłam na 3 lata xD Potem wróciłam i okazało się że trzeba było po prostu przetrwać ten słaby początek

@BettyLou nie poddawaj sie, jest jeszcze pierwowzór, angielski, tam dopiero jest masakra, ale też ogladalem, a z ciekawostek niedawno wyszla ksiazka o amerykanskiej wersji, z wywiadami z aktorami, anegdtkami itd mam w domu, ale jeszcze nie czytałem ╮⁠(⁠.⁠ ⁠❛⁠ ⁠ᴗ⁠ ⁠❛⁠.⁠)⁠╭

@BettyLou a ja jestem fanem polskiej wersji, zwłaszcza pierwszego sezonu. każdemu serdecznie polecam.


a z amerykańskim the office już na tyle okrzepliśmy z partnerką, że na 9 sezon schodzi na coraz dłużej. bo przecież oglądamy na okrągło przez kilka miesięcy całość

@BettyLou Myślę, że w polskim aktorstwie jest ten sam problem co w piłce. Ktoś nie wie, że w tych pozornie błahych dziedzinach (gdzie podkreśla się ciągle wygląd i wygląd), występujący muszą mieć dość wysoką inteligencję (ludzie tego nie wiedzą, bo lubią utożsamiać bohaterów z granymi postaciami, a piłkę z piwem i reklamami chipsów/telefonów). Jednak nawet inteligentny aktor/piłkarz może być skutecznie ścięty przez przeciętnych reżyserów/trenerów.

Zaloguj się aby komentować