na oddziale, na którym pracuje mamy nawiedzone łóżko.

4 pacjentow z rzędu z tego łózka (kazdy z demencją) śpiewa sobie kolendy. W środku lata XD


Ostatnia pani nie łączyła się z bazą, że tak powiem (brak kontaktu z otoczeniem) odkąd została przyjęta, po to, żeby o 2 w nocy z nienacka, chóralnym głosem śpiewać kolędy, w dodatku po niemiecku ( ͡° ͜ʖ ͡°)


przez takie akcje będzie mi brakować atmosfery i podśmiechujek oddziałowych


#niemoralnesalto

Komentarze (16)

4 pacjentow z rzędu z tego łózka (kazdy z demencją) śpiewa sobie kolendy. W środku lata XD


@MoralneSalto Może mają z niego jakiś widok na okno z czymś co przypomina choinkę, stoją przy łóżku rzeczy przypominające ozdoby świąteczne albo lampki choinkowe (np. mrugające światełka jakiegoś urządzenia)?

@MoralneSalto Gdzie się przenosisz?


Zawsze w takich momentach myślę sobie, że nie chciałbym doczekać wieku w którym stanę się kolędnikiem.

@MoralneSalto a próbował tam spać ktoś z obsługi? Być może to nie chodzi o samo łóżko ale o mejsce gdzie stoi. Coś podobnego działo się na wyższych/niższych piętrach?

Moja babcia ma mocno zaawansowana demencję, wypowiada pojedyncze słowa bez ładu i składu, jedyny sposób żeby ją zaktywizować do mówienia to śpiewanie kolęd. Może to jakaś ogólna tendencja

Zaloguj się aby komentować