Na miejscówkę ukraińskich żołnierzy wpada dron. Ukrainiec o stalowych nerwach wynosi drona i wyrzuca go przez okno.
Nawet oglądać jest strasznie.
#wojna #ukraina #rosja
Na miejscówkę ukraińskich żołnierzy wpada dron. Ukrainiec o stalowych nerwach wynosi drona i wyrzuca go przez okno.
Nawet oglądać jest strasznie.
#wojna #ukraina #rosja
Niestety nikt nie ma 100% racji
— Na ziemię!… na twarze!… — poczęły wrzeszczeć przerażone głosy. — Na ziemię!
na ziemię!
Lecz Kmicic w tej samej chwili zsunął się po kupie piasku, błyskawicznym ruchem
dłoni chwycił za tuleję, szarpnął, wyrwał i wznosząc rękę z palącym się kłakiem, począł
wołać:—
Wstawajcie! Jakoby kto psu zęby wybrał! Już on teraz i muchy nie zabije!
To rzekłszy, kopnął leżący czerep. Obecni zdrętwieli, widząc ten nadludzkiej odwagi
uczynek, i przez czas jakiś nikt słowa nie śmiał przemówić; na koniec Czarniecki zakrzyknął:
— Szalony człecze! Toż gdyby pękło, na proch by cię zmieniło!
A pan Andrzej rozśmiał się tak szczerze, że aż błysnął zębami jak wilk:
— Albo to nam prochów nie trzeba? Nabilibyście mną armatę i jeszcze bym po
śmierci napsuł Szwedów!
— Niechże cię kulę biją! Gdzie u ciebie bojaźń mieszka?
Zaloguj się aby komentować