Na lapku mam windows 10 - nie mam potrzeby przesiadania się na nowszy system. Parę godzin temu robiłem coś na kompie i go wyłączyłem. Przed chwilą odpaliłem go jeszcze raz i załadował mi się #windows11 z prawie czystym pulpitem tak z d⁎⁎y bez pytania ಠ_ಠ Uruchomiłem ponownie komputer i mam swój stary system ze wszystkimi śmieciami. Ktoś wie co się stało i jak tego uniknąć na przyszłość?
