@GazelkaFarelka był taki poradnik jak rozpinać ruskiego trolla. Oprócz problemów z gramatyką i interpunkcją (co u Polaków też stanowi problem), był taki punkt, że zwracają uwagę na rzeczy, które Polaków w ogóle nie interesują, a ruskich boli, np. spalił rosyjską flagę, Azow, a co z do basen 2014.
To już wiadomo kto oni są
Edit. Poradnik cenny, więc odświeżam.
1. Błędy językowe typowe dla tłumaczenia maszynowego lub Rosjan piszących po polsku
Te błędy nie są typowe dla Polaków. Często wynikają z rosyjskiej gramatyki, braku polskich znaków w tłumaczeniu, używania tłumacza Google etc.
- Rosjanie często używają litery „k” zamiast „g” - efekt tłumaczenia maszynowego. Przykład „gułaki” zamiast „gułagi”. Wychwycenie tego może być pierwszym sygnałem do rozpoznania ruskiego trolla. Tak samo „tagzwanych” zamiast „tak zwanych”.
- Rosjanie często używają na końcu „j” i wkrada się to też w postach - „wrednij” zamiast „wredni”.
- Nie używają polskich znaków „ą, ę, ł, ż, ź, ć, ń, ś, ó” lub robią to błędnie.
- Fonetyczne zapisują polskie słowa.
- W efekcie dosłownego tłumaczenia z rosyjskiego nieprawidłowo budują zdania.
- Zaobserwowałem bardzo częste używanie „.)” zamiast „:-)”. Wiem, pomyłka może się każdemu zdarzyć, ale powtarza się to u Rosjan wręcz nagminnie.
2. Dosłowne tłumaczenia i kalki z rosyjskiego
To frazy, które Rosjanie używają naturalnie, a Polacy prawie nigdy w ten sposób:
- „Specjalna operacja wojskowa” (lub „specoperacja”, „SOW”) zamiast „wojna”, „inwazja rosyjska”, „agresja”.
- „Denazyfikacja” to dosłownie wyraz z rosyjskiego „денацификация”.
- „Nazizm” w Ukrainie, „Nazizm” w Polsce.
- Wyraz „Banderowcy” używany wręcz obsesyjnie. Jest używany także i przez Polaków, ale obsesyjne używanie jest charakterystyczne dla agresywnego rosyjskiego tonu wojny.
3. Charakterystyczne rosyjskie wulgaryzmy
Rosjanie w internecie bardzo często używają tych słów, a Polacy rzadziej w takiej formie:
- „Suka” (сука) - „ty suka”, „suka blyat”
- „Blyat” / „błąd” / „blyat’” (блядь)
- „Pizdec” (пиздец) - często „pizdec”, „pizdec”
- Inne, które znalazłem, ale nie udało mi się sprawdzić czemu i co znaczą: „pidor”, „pidaras”.
4. Whataboutism, którego Polacy nie postrzegają za konieczny do przypominania, tylko boli to Rosjan
- „A co z Donbasem od 2014?”.
- „NATO chce zaatakować Rosję”.
- „A Azow?”.
- „Ukraińcy spalili żywcem 48 Rosjan w Odessie”.
- „Ukraińcy mordowali Rosjan w Donbasie, więc sami rozpoczęli wojnę, a Rosja tylko się broni”.
- „Odeska Chatyń”.
- „Niemcy mordowali Polaków w Katyniu, a nie Rosjanie”.
5. Dodatkowe cechy
- Konto nowe lub nagle bardzo aktywne na tematy Ukraina/Rosja/NATO/Polska - rosyjskie farmy trolli stale tworzą nowe konta.
- Mało obserwujących, dużo tłitów w krótkim czasie.
- Opis konta z rosyjskimi hasłami.
- Podawanie linków do kont YouTube prowadzonych z Rosji (łatwo sprawdzić w szczegółach konta YouTube) lub innych stron popularnych w Rosji.
- Konto założone w styczniu, lutym lub w marcu 2022 roku - wiele osób wtedy założyło konto, ale jest to wyraźny sygnał.
- Konto z subskrypcją premium wykupioną w istotnym momencie w geopolityce Polski, Ukrainy lub Rosji np. w dniach podpisania umowy na pożyczkę SAFE dla Polski.
- Konto prowadzone lub założone przez VPN lub z kraju takiego jak Indie.
- Konto prowadzone przez przeglądarkę internetową, a nie przez aplikację mobilną.
- Konto, które zmieniło nazwę w okolicach 24 maja 2022 r. - Rosjanie założyli lub kupili w okresie poprzedzającym atak na Ukrainę mnóstwo kont. Po 24 lutego 2022 r. zmieniali ich nazwy.
Co do niektórych - wystarczy zobaczyć pojedyncze użycie i już wiemy, że to konto prowadzą Rosjanie.
Co do innych należy wyłapać prawidłowość w ich stosowaniu. Zestaw tych cech da nam jasny obraz kto się kryje za danym kontem.