Dyskusja użytkownika Curumo
Rammstein, to jedyny powód, dlaczego słucham nieprzymuszenie języka szwabów.
Rammstein, to jedyny powód, dlaczego słucham nieprzymuszenie języka szwabów.
Rammstein? Ci perfumowani fryzjerzy? Daj spokój.
Jest sporo niemieckiego metalu, który jest metalem, a nie POPem z przesterem gitarowym
https://m.youtube.com/watch?v=l-_ogvZPDWQ&pp=ygUPS2Fubm9uZW5maWViZXIg
@Kronos jak już chcesz się bawić w nazewnictwo, to wszyscy mówią, że Rammstein to metal. Zaczynali karierę od metalu i zrzeszyli sobie publikę na płodnej, niemieckiej scenie metalowej.
Co do linku to obstawiam, że włączyłeś 8 sekund z gotowym nastawieniem żeby tylko znaleźć jakiś pocisk, bo przestraszyłeś się blastów i pierwszym wierszem wypowiedzi Cię jakoś obraziłem. Tak się składa, że kannonenfieber z kopyta wszedł na scenę i po pierwszym albumie strzelali traski po europie, co przy takim natłoku nowej muzy Blackmetalowej i braku finansowania jest baaardzo trudne. Rammstein, jak inne dinozaury sceny leci na latach młodości i przyzwyczajeniu sluchacza do ich stylu, do tego ogromne finansowanie teledysków, cholernie drogie show na koncertach "upiększa" tą muzykę. Jestem w stanie się założyć, że nowym albumem, jako nieznana kapela, nie ugraliby nawet 5% aktualnego Fanbase'u

Zaloguj się aby komentować