Dyskusja użytkownika maximilianan
Muszę się pochwalić. Takie steki ostatnio zrobiłem.
Jak byłem w sklepie czułem się jak za dzieciaka w wigilię, ale tym razem dzięki działowi mięsnemu w sklepie. Otóż był tak duży wybór steków, wołowiny, baraniny, jagnięciny i reniferiny (o ile takie słowo istnieje), że dobre 10 minut po prostu stałem i podziwiałem. No i koniec końców wybrałem 2 kawałki polędwicy (jeden się rozdzielił, więc w sumie 3), które wyglądały najlepiej. Z tych kawałków zrobiłem później obiad.
Najpierw dokładnie osuszylem mięso ręcznikami papierowymi, potem mocno posolilem i wrzuciłem do lodówki na 24h. Po wyciągnięciu i ogrzaniu wymerdalem steki w maśle z rozmarynem i pieprzem, a potem rzuciłem na mocno rozgrzaną patelnie grillową z odrobiną oliwy. Smazylem 3 kawałki na 3 stopnie wysmażenia. Efekt widzicie na zdjęciach.
#gotowanie





:max_bytes(150000):strip_icc()/__opt__aboutcom__coeus__resources__content_migration__serious_eats__seriouseats.com__images__2015__08__20130523-smoked-ribeye-19-large-6f103a66a19643a5b0106c24e99b52bf.jpg)

