Mój prysznic ma kijową regulacje temperatury. Albo wrzątek albo lodowata. Na ile realne jest wymienienie kranu na jakis precyzyjny, a najlepiej taki który pozwala osobnym pokrętłem ustawic temperature, a osobnym ciśnienie żeby nie zmieniać temperatury odkrecajac wode?

#remontujzhejto

Komentarze (21)

@redve jeżeli wystają ze ściany dwie rurki, jedna z zimną a druga z ciepłą wodą, to wystarczy że kupisz dobrą baterię i zamontujesz


szukaj w sklepach bateria z termostatem

@entropy_ tylko że jak podkreci na junkersie i podczas kąpieli da trochę za gorąca to już będzie miał wrzątek do potęgi 😄

No i to też pewnie tymczasowe, dopóki w kolejnym miejscu bateria się nie zepsuje

Jeśli masz serio "Junkers" czy inny podgrzewacz przepływowy, to czasem nie słuchaj tam kogoś wyżej i NIE bierz baterii z termostatem. Taka zwykła z głowicą ceramiczną będzie git

@Felonious_Gru nawet mój producent baterii (Omnires) odradzał takie połączenie. Zdarzały się ponoc przypadki gdzie bateria i ogrzewacz w kółko się regulowały - wielkością płomienia i przeplywem co było odczuwalne też na punkcie odbioru

@Seraph nic takiego nie zauważam, nastawa na kotle 43 stopnie, a prysznic każdy w domu bierze inaczej. Ale dobrze wiedzieć, że przedpotopowe sprzęty mogą mieć problem

@Felonious_Gru w starych piecykach masz dwa pokrętła do regulacji, nie ma elektroniki poza auto zapłonem. Często gęsto do kąpania są dwa tryby, wrzątek albo płomień gaśnie. Babie to nigdy nie przeszkadza, bo ona zawsze we wrzątku się kąpie. Za to jak ja odwiedzam ten pieprzony Kraków, gdzie wszędzie są piecyki, to szlag mnie trafia.

@Felonious_Gru 43 stopnie? Ale sterylizujesz kocioł prawda? Prawda? Bo poniżej 60 stopni to legionella się może pojawić, a poniżej 45 to już w ogóle

Zaloguj się aby komentować