Moim noworocznym postanowieniem na 2024 będzie pozbycie się tatuaży. Dzisiaj miałam pierwszą sesję i powiem Wam, że boli, ale myślałam, że będzie gorzej.

#gownowpis #tatuaze

Komentarze (30)

@ciszej @Hoszin Widziałem kiedyś @myjourneytojahh na konwencie. Ma japońskiego smoka od lewej kostki aż po prawy nadgarstek a skrzydła okalają boki tułowia i brzuch, więc trochę jej zejdzie z tym usuwaniem ;)

@ciszej sama nie wiem, ale kilka na pewno. Wczoraj robiłam jeden mały, na próbę i nieco zbladł, chociaż tuż po laserze wydawało się, że prawie zniknął. No ale nie, jest i ma się całkiem nieźle

@myjourneytojahh to oby poszło szybko i gładko! Miałam w zeszłym roku walkę z kilkoma naczynkami na twarzy i bolało - tutaj pewnie jest nie lepiej więc dużo cierpliwości!

@TrzymamKredens każdy z tatuażem czy takimi ustami będzie traktowany w ramach social score jako jednostka aspołeczna i niebezpieczna. Indywidualista i potencjalny buntownik przeciw systemowi. Podaję za chat.gpt

@grzyp-prawdziwek ciekawe, ale ja myślę, że po prostu moda się zmieni. Wynaturzenia przestaną się podobać to samo było 100 lat temu z gorsetami.

@TrzymamKredens widząc w dzisiejszych czasach osobę z tatuażem czy nawaloną botoksem, wiem że ma niską samoocenę, kompleksy czy problemy pomiędzy uszami.

@Jarem bo źle się z nimi czuję, nie podobają mi się i w ogóle do mnie nie pasują. Od wielu lat nosiłam się z takim zamiarem i w końcu nadszedł ten czas

@myjourneytojahh też z samej ciekawości podpinam się pod pytania: jak dużo masz do usunięcia, jak wygląda proces gojenia i czy zostanie ślad? I czemu chcesz usunąć? Na TVN był program w stylu "najgorsze tatuaże" i ich właściciele robili nowe na starych ale nie zawsze była to zmiana dużo na plus.

@monke do usunięcia mam dwa. Jeden malutki +/- 1 cm i drugi ok. 6-7 cm. Wczoraj zajęłam się tym mniejszym, tak na próbę. Co ciekawe, nie ma procesu gojenia, przynajmniej na razie. Po prostu pani mi wczoraj strzeliła laserem i on od razu zbladł, było trochę opuchlizny, ale bardzo szybko zeszła, a dzisiaj nic nie czuję, więc w sumie to jest mało inwazyjne. Za jakiś czas idę się pokazać i zobaczymy, co dalej z tym robić.

@myjourneytojahh myślisz, że jest szansa na całkowite usunięcie, czy coś tam jednak zostanie?

Dobra decyzja, trzymam kciuki ☺️

#primetime 😉

Zaloguj się aby komentować